Kiedyś to mieli fantazję! W latach 50. powstał ogrzewany kask motocyklowy. Fajny, ale... [WIDEO]

Kiedyś to mieli fantazję! W latach 50. powstał ogrzewany kask motocyklowy. Fajny, ale... [WIDEO]

Podaj dalej

Żywiołowe i pełne życia, takie były lata 50. Były też zaśmiecane najzabawniejszymi urządzeniami, mającymi rozwiązać najczęstsze problemy kierowców. Jednym z najbardziej szalonych pomysłów był… podgrzewany kask motocyklowy. 

Kask z ogrzewaniem?

kask-ogrzewanie-lata-50-2

Ten kask przedstawiany jest jako „Thermoscaphe”, więc możemy założyć, że jest to francuski wynalazek. Jego nazwa pochodzi od określenia „batyskaf”, czyli załogowego pojazdu podwodnego do eksploracji głębinowych. 

Nie jesteśmy pewni, czy wynalazca podchodził do tego poważnie… Ten kask przecież nie miał prawa działać, choć w tych czasach większość zwariowanych innowatorów była przekonana, że ich dzieła są genialne. Konstrukcja tego hełmu była całkowicie przezroczysta, a struktura o kącie widzenia 360 stopni zapewniała doskonałą widoczność. O aerodynamice lepiej nie rozmawiajmy. 

Oczywiście, ten kask nie jest przeznaczony do dużych prędkości. Nie ma paska pod brodą, mimo, że ma inne zabezpieczenia. Przestrzeń do oddychania między jego dolną krawędzią a ciałem użytkownika zapewniała wystarczającą wentylację wnętrza, aby zapobiec parowaniu – stąd niepotrzebna była „szybka”. 

KIEROWCO! TO NAJLEPSZY MOMENT NA ZAKUP OPON! SPRAWDŹ PROMOCJE NA ŚWIĘTA!

kask-ogrzewanie-lata-50

To katastrofa

Jeśli chodzi zaś o stronę termiczną tego prototypu, to tu zaczyna się robić zabawnie. Element grzałki jest prymitywny i wykorzystuje lampę alkoholową, której płomień ogrzewał kanał powietrzny. Powietrze przepychane było przez ten kanał za pomocą wentylatora akumulatorowego. Jesteśmy ciekawi, o ile można było podgrzać wnętrze tego kasku…

Urządzenie grzewcze przymocowane było do lewej strony kasku, dodając kolejne dziwne punkty do tego projektu. Miejmy tylko nadzieję, że lampka była zamocowana tak, aby po przechyleniu głowy nie rozlewał się alkohol… 

Mimo to, pomysł posiadania klimatyzacji w kasku motocyklowym nie został całkowicie porzucony. Dziś możemy znaleźć dodatki AC, które pasują do kasku i zapewniają dopływ chłodnego powietrza podczas letniej jazdy. Jest jednak wciąż nieporęczny, wygląda nienaturalnie i jest najprawdopodobniej bardzo denerwujący podczas jazdy z dużą prędkością. Ale tak, można takie coś dostać. 

KIEROWCO! TO NAJLEPSZY MOMENT NA ZAKUP OPON! SPRAWDŹ PROMOCJE NA ŚWIĘTA!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News