Już w sierpniu Xiaomi zaprezentuje swój pierwszy samochód. Nowy gracz mocno namiesza na rynku

Już w sierpniu Xiaomi zaprezentuje swój pierwszy samochód. Nowy gracz mocno namiesza na rynku

xiaomi

Podaj dalej

Chiński gigant technologiczny, firma Xiaomi, zaprezentuje w sierpniu prototyp swojego pierwszego pojazdu elektrycznego. Xiaomi rozpoczęło działalność w zakresie samochodów elektrycznych w marcu ubiegłego roku. Chińczycy ogłosili, że początkowo zainwestują w projekt 1,5 miliarda dolarów, a suma ta w ciągu najbliższych 10 lat wzrośnie do 10 miliardów. 

Nowy gracz na rynku

xiaomi

Pojazdy elektryczne zostaną wprowadzone na rynek za pośrednictwem nowo utworzonej firmy Xiaomi Auto Co Ltd. W listopadzie firma zgodziła się na umowę z pekińskim Komitetem Zarządzającym Obszarem Rozwoju Gospodarczego i Technologicznego na budowę siedziby swojej firmy motoryzacyjnej. Zakład ten będzie miał roczną zdolność produkcyjną 300 000 sztuk. 

Oczekuje się, że firma rozpocznie produkcję pierwszego pojazdu elektrycznego do 2024 roku. Mimo to, firma zaprezentuje inżynieryjny prototyp już w przyszłym miesiącu. Nie jest jednak jasne, jak bardzo będzie zbliżony on do modelu produkcyjnego. 

Raportu wskazują, że projekt pierwszego elektryka Xiaomi był prowadzony przez Shanghai HVST Automobile Desing. To firma stojąca za wspaniałą koncepcją WM Motor Maven. Zobaczymy, czy Xiaomi będzie podobne do tego projektu. 

Jak będzie wyglądał samochód Xiaomi?

CNEV Post sugeruje, że prototyp inżynieryjny Xiaomi zostanie poddany wielu testom po debiucie. W tym testom w mroźną zimę. 

Wspomniana fabryka w Pekinie zostanie zbudowana w dwóch fazach. Każda z nich będzie miała roczną zdolność produkcyjną na poziomie 150 000 pojazdów. W marcu zespół badawczo-rozwojowy giganta technologicznego w branży motoryzacyjnej rozrósł się do ponad 1000 osób. 

Nie jest jeszcze jasne, jaki styl nadwozia zostanie przyjęty przez pierwszego elektryka, ale uważa się, że firma pracuje nad co najmniej czterema różnymi modelami. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News