Ich nowiutki Ford zepsuł się zaraz po wyjeździe z salonu. Kompromitujące zachowanie dealera i ASO [WIDEO]

Ich nowiutki Ford zepsuł się zaraz po wyjeździe z salonu. Kompromitujące zachowanie dealera i ASO [WIDEO]

2020-ford-mustang-mach-e-7

Podaj dalej

Ford powiedział właścicielowi nowiutkiego, pachnącego nowością Mustanga Mach-E, że nie jest w stanie usunąć usterki. Co zrozumiałe, właściciel tak się wściekł, że postanowił nagrać film o swoich problemach. Kompromitujące wideo pojawiło się na portalu YouTube. 

Ford i jego ASO kompletnie nie dali rady

Ford-Mustang-Mach-E-01

Większość z was zapewne wie, że Ford Mustang Mach-E to samochód w pełni elektryczny. Ten konkretny egzemplarz ma jednak sporo problemów. Po pierwsze, funkcja otwierania samochodu z telefonu kompletnie nie działa. Ponadto, Apple CarPlay wymaga aktualizacji i również nie działa prawidłowo. Co więcej, porty USB otwierają i zamykają się zupełnie losowo i bez żadnego powodu. 

Właściciele wydają się naprawdę lubić swojego Mustanga Mach-E. W filmie nie szczędzą pochwał na jego temat. Ich Ford świetnie jeździ i bardzo dobrze wygląda. Podoba im się wiele funkcji, ale tych, które działają. 

Ponadto, dodają, że rozumieją iż jest to elektryczny Ford pierwszej generacji i nie dziwią ich „problemy wieku dziecięcego”. Mają jednak kilka zastrzeżeń co do obsługi salonu i szczerze mówiąc, wcale się nie dziwimy. 

Mach-E_Go-Electric_001_1-768x512

Umówione spotkanie? A gdzie tam!

Dział serwisowy wprowadza właścicieli w błąd. Najpierw umawiają wizytę online, po czym otrzymują dwa powiadomienia o umówionej wizycie. Gdy zjawiają się na miejscu, dowiadują się od serwisu, że… nie umówili spotkania. Następnie okazuje się, że to i tak nie ma większego znaczenia, bo dealer i tak nie jest w stanie rozwiązać problemów. 

Pozostałe dwie wizyty zakończyły się pozostawieniem SUV-a w salonie. Dzięki temu dział serwisowy mógł zagłębić się w trapiące go problemy. Ale Ford zamiast poprawić sytuację, tylko ją pogorszył – samochód podczas próby rozwiązania problemów przestał „odpalać”. Jakie rozwiązanie znalazł serwis? Powiedział właścicielom, że nie rozwiąże problemów. Miło. 

2020-ford-mustang-mach-e (5)

Co dalej?

Kolejnym krokiem był kontakt z Fordem, aby dowiedzieć się, jak rozwiązać ten kłopot. Samochód pojawił się w serwisie w sobotę, więc – co logiczne – dealer mógł zadzwonić do Forda dopiero w następny… wtorek. 

Właściciele musieli po raz kolejny zostawić samochód w serwisie. Współczujemy tego typu doświadczeń, bowiem para właścicieli wydaje się być naprawdę rozsądnymi, inteligentnymi ludźmi. Nie są ani niegrzeczni, ani nie proszą o rzeczy z kosmosu. Chcieliby tylko, aby Ford naprawił im samochód… 

Wstyd i hańba – polskie ASO Forda upokorzyło klienta. Pan Piotr czuje się „opuszczony, skopany i zlekceważony”

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News