Autobus ścigający się ze śmieciarką dosłownie rozjechał nowiutkie BMW i8. Boli na sam widok [WIDEO]

Autobus ścigający się ze śmieciarką dosłownie rozjechał nowiutkie BMW i8. Boli na sam widok [WIDEO]

Podaj dalej

Myślałeś, że takie akcje zdarzają się tylko w Hollywood? Cóż – miałeś rację! W zapowiedzi najnowszego filmu z uniwersum Marvela: „Shang-Chi and the Legend of Ten Rings” widzimy mnóstwo rozbitych, skasowanych i poturbowanych BMW. 

Rozbite nie jedno, a dwa BMW

Marvel to wytwórnia regularnie produkująca filmy zarabiające ponad 1 miliard dolarów. Biorąc to pod uwagę, nie powinno być zaskoczeniem, że jest kolejka chętnych producentów aut, którzy pojawiają się w filmach. 

autobus-BMW-film-marvel

Podczas gdy Audi i Acura występowały w pierwszej serii filmów, obecnie wydaje się, że BMW przejmuje kontrolę. 

W trailerze Black Widow widzieliśmy już crossovera BMW, ale są one znacznie bardziej widoczne w zapowiedzi Shang-Chi and the Legend of Ten Rings. Na filmie pojawiają się między innymi BMW M8 i Seria 7. Jest też autobus, który niszczy dwa i8 i klasyczne Porsche 924/944. 

Premiera opóźniona

W tej chwili niewiele wiadomo o samym filmie. Główną rolę zagra Simu Liu, który myślał, że zostawił swoją przeszłość za sobą. Zostaje jednak wciągnięty do tajemniczej organizacji Dziesięciu Pierścieni. Dołączają do niego m. in. Tony Leung, Awkwafina, Michelle Yeoh, Fala Chen, Meng’er Zhang, Flioran Munteanu czy Ronny Chieng. 

Film pełny samochodów BMW ma wejść do kin 3 września, czyli mniej więcej dwa miesiące po premierze Black Widow. To dość krótkie okno, jednak pierwotnie Black Widow miał pojawić się w kinach w maju 2020 roku. Premiera została jednak kilkukrotnie przekładana ze względu na pandemię koronawirusa. 

Marvel nie jest osamotniony jeśli chodzi o opóźnienia w premierach. Na swoje „5 minut” czekają przecież cały czas No Time To Die, Dune i F9. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News