Hamilton: Bolidy są proste w prowadzeniu. F1 nie powinna taka być

Hamilton: Bolidy są proste w prowadzeniu. F1 nie powinna taka być

Podaj dalej

Mistrza świata Formuły 1 uważa, że królowa motorsportu stała się zbyt prosta i jest to nieodpowiedni kierunek dla tej dyscypliny. Lewis Hamilton oczekuje, że w 2021 roku się to zmieni, czyli w momencie, gdy F1 czeka konstrukcyjna rewolucja.

Brytyjczyk ma tutaj na myśli  m.in. młodych kierowców testowych, którzy zasiadają w bolidach i okazuje się, że bez trudu mogliby w weekend wziąć udział w wyścigu. Przykładem może być, chociażby Nikity Mazepina. Kierowca Formuły 2 podczas ostatnich testów w Barcelonie wsiadł za kierownicę Mercedesa i bez trudu wykręcił najlepszy czas dnia.

Lewis Hamilton: Samochody nie są wystarczająco trudne w prowadzeniu. Formuła 1 powinna być sportem bardziej fizycznym. Myślę, że przy okazji zmian w roku 2021 trzeba to zmienić. Musimy zmniejszyć siłę i znaczenie wspomagania kierownicy. Po wyścigu powinieneś być wyczerpany, taki powinien być ten sport. Tenisiści pod koniec meczu, zwłaszcza jeśli trwa on cztery godziny, ledwo stają na nogach. Rowerzyści są niemal martwi po Tour de France. I o to chodzi! Tymczasem w F1 18-latek wchodzi do tego świata bez problemu. Nie powinno tak być.

Z kolei Mick Schumacher, kiedy testował bolid Ferrari, również był w stanie pozostawić całą resztę stawki za sobą. Dopiero Max Verstappen na koniec dnia zdołał poprawić nieznacznie jego czas.

Hamilton zachwycony samochodem: To najlepszy bolid jaki udało nam się zbudować

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News