Grająca droga doprowadza mieszkańców do szału. Niektórzy uważają jednak, że patent jest genialny

Grająca droga doprowadza mieszkańców do szału. Niektórzy uważają jednak, że patent jest genialny

Podaj dalej

Jadąc z przepisową prędkością po specjalnie przygotowanym fragmencie drogi nr 67 na Węgrzech, kierowcy „grają” fragment utworu węgierskiego zespołu Republika. Dwa lata temu, przez krótki czas podobna droga istniała także w Holandii, ale projekt okazał się zbyt hałaśliwy dla okolicznych mieszkańców. Podobny problem ze swoją grającą drogą mają dziś Węgrzy.

Mieszkańcy dostają szału. „To brzmi jak słaba muzyka weselna”

Dla kierowców, zwłaszcza tych którzy przemierzają ten odcinek trasy po raz pierwszy lub sporadycznie – zabawa może się podobać. Mieszkańcy miejscowości Mernyén, oddalonej o kilkaset metrów od muzycznej drogi, mają na ten temat inne zdanie. Narzekają na ciągły hałas wydawany przez jazdę samochodów po specjalnych bruzdach. Jak zgodnie twierdzą – powtarzana melodia po pewnym czasie staje się nie do zniesienia.

To okropne, zwłaszcza, gdy dwa lub trzy samochody jadą jednocześnie. Na dodatek brzmi jak najgorszej jakości muzyka weselna, jest nie do zniesienia. To jak pranie mózgu – można od tego szybko postradać zmysły. – powiedział mieszkaniec Mernyén w rozmowie ze stacją RTL Club.

 

Warszawscy dilerzy narkotyków pokochali car-sharing. Daje im nowe możliwości i poczucie bezpieczeństwa

Wykonawca projektu poinformował, że przed opracowaniem drogi badano siedem potencjalnych lokalizacji, uwzględniając wymogi prawne dotyczące hałasu. Firma nie otrzymała jeszcze żadnej oficjalnej skargi w tej sprawie. Czy ten hałas może być uciążliwy? Pozostawiamy to Waszej ocenie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News