Gorąca 18-stka zapatrzyła się w telefon. Przydzwoniła w samochody stojące na światłach

Gorąca 18-stka zapatrzyła się w telefon. Przydzwoniła w samochody stojące na światłach

Podaj dalej

Patrzenie na telefon w trakcie jazdy to najgorsza rzecz jaka może przyjść do głowy. Przekonała się o tym na własnej skórze kobieta z południa Polski, która dojeżdżając do świateł nie patrzyła przed siebie, a w ekran swojego smartfona.

Dwa samochody przed nią stanęły na czerwonym świetle, ale ta jak gdyby nigdy nic jechała dalej. I choć na niewielkiej prędkości to jednak na takiej, która wystarczyła do tego, aby uszkodzić oba pojazdy w tym swój.

Z głową w chumarach

Sięganie po telefon w trakcie podróży to najgorsza rzecz z możliwych rzeczy. Rozprasza ona bardziej niż wiele innych bodźców, które nas otaczają siedząc za kierownicą. Nauczka dla kobiety na pewno pozostanie dużą, gdy przyjdzie jej opłacić kolejne OC.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News