Dlaczego Elon Musk zarobił na Tesli prawie 36 mld zł w dwa dni? Kompromitacja Saudyjczyków

Dlaczego Elon Musk zarobił na Tesli prawie 36 mld zł w dwa dni? Kompromitacja Saudyjczyków

Podaj dalej

Podczas gdy ludzie spierają się o to, czy warto przerzucić się na samochody elektryczne, ich największy producent na świecie, Tesla zaraz stanie się największym koncernem samochodowym na świecie.

Wszystko za sprawą przełomowych sukcesów, które imperium Elona Muska osiąga jako pierwsze w branży. Posiadanie 21 proc. akcji Tesla Inc. pozwoliło ostatnio kontrowersyjnemu wizjonerowi na dołączenie do grona 20 najbogatszych ludzi świata. Przy takich aktywach zaledwie dwa dni potrzebne były, aby 48-latek wzbogacił się o ponad 9 mld dolarów (ok. 36 mld zł). Jeszcze wczoraj jego majątek wyceniono na 45,2 miliardów dolarów (ok. 175 mld zł), a warto pamiętać, że zapewniają mu go nie tylko profity z Tesli, ale i m.in. projektu kosmicznego Space X.

Boom na Teslę

To efekt zaskakującego komunikatu Panasonica, który wbrew szacunkom analityków (pomyłka o 49 proc.!) zanotował zysk operacyjny za czwarty kwartał w ramach wspólnego z Teslą przedsięwzięcia fabryki akumulatorów w Nevadzie. Po latach niepowodzeń, koszty produkcji udało się rozłożyć, dzięki lawinowemu wzrostowi zamówień na różne modele Tesli.

Elon Musk: 4 lata to za mało, aby wyprodukować tyle Tesli Cybertruck, ile ludzie chcą już teraz

Na takie wieści szybko zareagowała giełda. W poniedziałek akcje Tesli poszybowały o blisko 20 proc., a we wtorek o kolejne 15 proc. W rekordowym momencie dobiły cena jednej akcji wzrosła do 969 dolarów (3740 zł). Choć notowania zaczynają opadać (na koniec wtorku 887 USD, teraz 761 USD), to analitycy nie mają wątpliwości, że amerykański producent wskoczył na wyższy poziom giełdowy, a prognozy są bardzo obiecujące.

Inwestorzy słabej wiary

Szkoda, że nikt nie powiedział tego Public Investment Fund of Saudi Arabia, którzy w zeszłym roku pozbyli się ponad 6,5 mln akcji Tesli (zostawiając sobie 39 tys.). Wczoraj w najgorętszym momencie notowania byłyby warte przeszło 6 mld dolarów (23,2 mld zł). Już teraz mówi się, że przy takim tempie wzrostów Tesli (tylko od początku roku o 112 proc.), koncern Toyota Motor może nawet stracić rolę lidera wartości rynkowej wśród przedsiębiorstw motoryzacyjnych, a to byłoby niezwykle symboliczne.

Elon Musk zaczął robić striptease na prezentacji SUV-a. Tym samym świat dowie się o Tesli Model Y

Wiara w Teslę bywała trudna, ale okazuje się, że warto było być wytrwałym. Zaczyna to rozumieć Panasonic, który po raz pierwszy zainwestował w firmę Elona Muska w 2010 r., tworząc właśnie Gigafactory w Nevadzie. Brak satysfakcjonujących wyników spowodował, że Panasonic zrezygnował z budowy fabryk akumulatorów dla Tesli w Chinach, co wykorzystały LG Chem i CATL.

Dołącz do dyskusji

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News