Kary za korzystanie ze smartfona na pasach? Rząd chce zmienić przepisy

Kary za korzystanie ze smartfona na pasach? Rząd chce zmienić przepisy

Podaj dalej

Przeglądanie Facebooka, korzystanie z Instagrama, TikToka, Snapchata czy pisanie wiadomosci SMS, w trakcie przechodzenia przez pasy może skończyć się  w najbliższym czasie karą. Nad nowymi zmianami pracuje w tej chwili rząd. Jak wynika z doniesień Rzeczpospolitej informacje takie znalazły się w piśmie przygotowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, wysłanym  do resortu infrastruktury. Może to oznaczać kary za korzystanie ze smartfona na pasach. 

Okres pandemii koronawirusa spowodował, że rząd postanowił znowelizować przepisy ruchu drogowego. Rząd zauważa, że czas pandemii stał się rajem dla piratów drogowych, stąd pomysły zaostrzenia przepisów i karania kierowców. Wśród zmian ma pojawić się również pomysł sankcjonowania użytkowania telefonów komórkowych w trakcie przechodzenia przez jezdnię. Z doniesień Rzeczpospolitej wynika, że piesi mają otrzymać nowe prawa. Ponadto w życie wejdą udogodnienia dotyczące pierwszeństwa przy przekraczaniu jezdni. Jednak z nowymi przywilejami mają iść również nowe obowiązki. Czy oznacza to kary za korzystanie ze smartfona na pasach?

Pismo z Ministerstwa Sprawiedliwości = kary za smartfona na pasach?

Nowe rewelacje wynikają z pisma przygotowanego z upoważnienia ministra Zbigniewa Ziobry, podpisanego przez wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła. W jego treści czytamy, że obowiązkiem pieszego jest „upewnienie się przez pieszego, który zamierza wejść na jezdnię, że kierujący zbliżającym się do przejścia dla pieszych pojazdem ustąpił mu pierwszeństwa”. A także zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych: „z telefonów i innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję (zwłaszcza wzrokową)”

Nowe przepisy w ramach art. 14. Czy za korzystanie z telefonu można dostać mandat?

Jak podaje Rzeczpospolita, zaproponowano także konkretny przepis, który miał znaleźć się w art. 14 prawa o ruchu drogowym. Ma on zakazywać  „korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia na jezdnię lub torowisko albo przechodzenia przez jezdnię lub torowisko, w tym również na przejściu dla pieszych – w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni lub torowisku lub przejściu dla pieszych”. Wydaje się zatem, że przepis będzie karał jedynie „patrzenie” na urządzenie w czasie przekraczania jezdni czy torowiska.

Brak zgody ministerstwa Infrastruktury

Proponowane zmiany zostały jednak odrzucone. Ministerstwo Infrastruktury zauważa, że przepisy regulujące taką sytuację już istnieją. Mówią bowiem o konieczności zachowania szczególnej ostrożności przed wejściem na pasy. Zatem również pisane wiadomości czy przeglądanie mediów społecznościowych na pasach może być rozpatrywane jako wykroczenie. Ponadto MI powołało się na badania Instytutu Transportu Samochodowego. Badania udowadniają, że tylko 5 proc. pieszych korzysta ze smartfonów wchodząc na pasy, a tylko 1 proc. pisze wiadomości.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News