Youtuber kupił BMW E90 za grube pieniądze, już po tygodniu użytkowania wydał 12 000 zł na naprawy! [wideo]

Youtuber kupił BMW E90 za grube pieniądze, już po tygodniu użytkowania wydał 12 000 zł na naprawy! [wideo]

Podaj dalej

Ukraiński youtuber Dawid Frank nagrywający filmy w Polsce i głównie dla polskich widzów, jakiś czas temu szukał zadbanego BMW E90, a dokładniej topowej wersji 335i w nadwoziu coupe (E92) lub kabriolet (E93). Po żmudnych poszukiwaniach wreszcie udało się mu nabyć samochód z otwieranym dachem.

Co okazało się po zakupie BMW E90?

BMW E90 to jeden z modeli tej marki, który nie słynie z wysokiej niezawodności. Prawie każda wersja silnikowa ma poważne wady fabryczne. Najbardziej udane odmiany to przedliftingowe 320i, 325d, 330d oraz oferowana w USA wersja 328i. W topowym 335i często szwankuje układ wtryskowy i cewki. W bardziej zmęczonych egzemplarzach wymiany mogą wymagać również łańcuch rozrządu oraz panewki.

KIEROWCO! MOŻESZ SPORO ZAOSZCZĘDZIĆ DZIĘKI TYM OPONOM NOWEJ GENERACJI. PRZEKONAJ SIĘ TUTAJ

Te dwa problemy jest w stanie zdiagnozować mechanik. W przypadku z filmu, na początku wymiany wymagały wahacze oraz cewka zapłonowa i chłodnica. Był konieczna również naprawa automatycznej skrzyni biegów. Youtuber trochę się zdziwił tak poważną usterką. Niestety w wielu przypadkach wystawiane na sprzedaż kilkunastoletnie auta mają już swoje wady.

Po zakupie trzeba praktycznie zawsze coś do nich dołożyć. W przypadku mocnych silników jest to od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Same opony do sportowego auta to wydatek kilku tysięcy złotych, a trzeba do tego doliczyć jeszcze inne naprawy czy wymiany eksploatacyjne. W przypadku z filmu Youtuber może ubiegać się o odzyskanie pieniędzy za naprawę skrzyni na zasadach rękojmi, bo można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że akurat ta usterka została zatajona.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News