Wzrost cen paliw spowodował, że zaczynają się pojawiać jego pierwsze kradzieże!

Wzrost cen paliw spowodował, że zaczynają się pojawiać jego pierwsze kradzieże!

Parking

Podaj dalej

Ceny paliw w ostatni okresie rosły w zastraszającym tempie. W rezultacie, pojawiają się pierwsze kradzieże tego ,,cennego płynu’’. Brzmi to jak powrót do lat 90, prawda? Na szczęście ten proceder nie jest tak popularny jak 3 dekady temu.

Jak kradną paliwo?

Najczęściej spotykanym i jednocześnie dość prymitywnym sposobem jest przedziurawienie baku. Jest to dość proste, bo zdecydowana większość baków jest wykonana z tworzyw sztucznych. Dzieje się tak głównie na nieoświetlonych parkingach. W takich miejscach znacznie trudniej ustalić sprawce takiej kradzieży. Dlatego radzimy, o ile to możliwe, zostawiać swój samochód w miejscach, gdzie jest monitoring i latarnie. Zdecydowanie lepiej jest też zostawiać auto na parkingach, gdzie kręci się dużo ludzi. Można też zasięgnąć rady w serwisie zajmującym się montażem samochodowych zabezpieczeń. Warto zapytać czy można zwiększyć czułość alarmu na przechyły pojazdu. Alternatywą może być też montaż dodatkowych czujników. Jednak nie zawsze się to opłaca. Szczególnie w przypadku tańszych samochodów. Warto spytać o to w kilku firmach oraz poszukać informacji w Internecie. Po to by mieć pełny obraz kosztów.

parking nocą
Fot. Pixabay.com

Czy jest to zjawisko powszechne?

Na szczęście jeszcze nie. Takie zdarzenia mają miejsce raczej w biedniejszych regionach Polski. Do tego tego typu przestępstwa mają miejsce bardzo rzadko. Czy to się zmieni? Mamy nadzieję, że nie. Zgodnie z najnowszymi rynkowymi prognozami, ceny paliw mogą już wkrótce się ustabilizować. Dzięki temu kradzieże benzyny czy oleju napędowego znowu nie będą już tak opłacalne. Jednak, jak będzie w rzeczywistości, okaże się już wkrótce.

Parking podziemny
Fot. pixabay.com

Skąd wiadomo, że zostaliśmy okradzeni?

Niski poziom paliwa i drastyczne go ubywanie może świadczyć o tym, że ktoś wywiercił dziurę w baku naszego auta. W takim przypadku radzimy zajrzeć pod spód samochodu z latarką i poszukać wycieku w okolicach baku. Ten znajduje się zwykle pod tylną kanapą. Jeśli nie widać wyciekającego paliwa, jest możliwość, że duże zużycie paliwa spowodowane jest rozszczelnieniem się układu zasilania paliwem, usterki sondy lambda lub innego elementu. Przez to wzrasta zużycie paliwa. Nie w każdym przypadku, szybko opróżniający się bak i zapach benzyny musi oznaczać, że padliśmy ofiarą kradzieży. Trzeba to sprawdzić.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News