Wspominamy ostatnią sportową wersję Volkswagena Passata! To już nie wróci!

Wspominamy ostatnią sportową wersję Volkswagena Passata! To już nie wróci!

Volkswagen Passat Variant R36

Podaj dalej

Obecnie praktycznie żaden producent nienależący do marek premium nie oferuje sportowych sedanów, ani kombi w segmencie D. Z pewnością, jednym z ciekawszych tego typu modeli był Volkswagen Passat R32.

Osiągi i inne parametry sportowego Passata

Samochód dysponuje napędem 4×4 nazywanym 4Motion ze sprzęgłem Haldex. Tylna oś jest dołączana głównie w przypadku uślizgu przedniej. Nie jest to napęd stały. Pod maską auta pracuje 6-cylindrowy silnik wolnossący FSI z wtryskiem bezpośrednim o pojemności 3,6 l. Jego moc to 300 KM. Maksymalny moment obrotowy, którym dysponuje ta jednostka to 360 Nm.

Samochód osiąga setkę w zaledwie 5,6 s. Jak na rodzinnego sedana czy kombi to bardzo dobry wynik. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że ta wersja była dostępna na rynku już około 15 lat temu. Prędkość maksymalna została w tym przypadku ograniczona elektronicznie do 250 km/h. Samochód był dostępny z 6-biegowym manualem lub z 6-stopniową dwusprzęgłową przekładnią zautomatyzowaną DSG.

Czym jeszcze różni się Passat R36 od wersji ze słabszymi silnikami?

Auto ma specjalny pakiet stylistyczny, który nadaje mu bardziej drapieżnego charakteru. Zawiera on między innymi poszerzone zderzaki, większe nakładki na progi, całą chromowaną atrapę chłodnicy z napisem R36, a także dwie końcówki układu wydechowego i inny wzór felg.

Dyskretnych elementów świadczących o tym, że kierowca ma do czynienia z topową sportową wersją Passata nie zabrakło również we wnętrzu. Napis R36 jest między innymi na kierownicy oraz na fotelach, a logo tego modelu znajduje się na pedałach i podstopnicy.

Ile trzeba wydać na takiego Passata?

Na jednym z większych portali ogłoszeniowych w Polsce znaleźliśmy zaledwie 3 egzemplarze. Najtańszy z nich został wystawiony za około 53 000 zł. Z kolei najdroższy kosztuje aż 80 000 zł. Od czego zależy cena? Od wielu czynników. W tym między innymi od: przebiegu, wyposażenia, rocznika i oczywiście od ogólnego stanu auta.

Należy podchodzić ostrożnie do zakupu najtańszych egzemplarzy tego typu aut. Dość szybko może okazać się, że już w ciągu kilku miesięcy po zakupie trzeba dołożyć do niego na przykład ponad połowę wartości. Radzimy bardzo dokładnie sprawdzić samochód przed zakupem. Pod kątem stanu, historii lakierniczo-blacharskiej oraz serwisowej.

Fot. Volkswagen

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News