Wcześniej jeździł z Kubicą BMW M4, teraz ze znajomymi pojechał Mercedesem S 500 na Nurburgring! [WIDEO]

Wcześniej jeździł z Kubicą BMW M4, teraz ze znajomymi pojechał Mercedesem S 500 na Nurburgring! [WIDEO]

Mercedes W221

Podaj dalej

Pamiętacie kanał Misha Charoudin? Nie? To właśnie tam został opublikowany słynny film z przejazdem Roberta Kubicy na torze Nurburgring za kierownicą BMW M4. Tym razem autor kanału postanowił przejechać ten słynny niemiecki tor Mercedesem S 500 W221.

Tak ciężki samochód nie nadaje się na tor wyścigowy

Jeśli choć trochę interesujecie się motoryzacją lub przynajmniej raz byliście na torze wyścigowym, to zdajecie sobie sprawę z tego, że tak duża limuzyna zupełnie nie nadaje się na tor. Tym, którzy o tym nie wiedzą wyjaśniamy dlaczego. Tego typu auta są bardzo ciężkie i zwykle dysponują zawieszeniem pneumatycznym. Te dwie cechy skutecznie utrudniają szybkie pokonywanie zakrętów.

Mercedes logo
Fot. pixabay.com

Jakby tego było mało, Misha Charoudin wziął na przejażdżkę po niemieckim torze również 3-kę pasażerów. W takich miejscach każdy dodatkowy kilogram ma wpływ na wykręcony czas na torze. Oczywiście, jak się domyślamy przejazd został nagrany, po prostu, dla zabawy. Jego bohaterowie chcieli w ten sposób pokazać jak zachowuje się załadowana limuzyna segmentu F w trakcie szybkiego pokonywania wymagających zakrętów. Trzeba przyznać, że Mercedes poradził sobie na torze całkiem nieźle, jak na tak ciężkie i duże auto.

Doceniamy umiejętności kierowcy

Aby prowadzić taki samochód na torze, trzeba mieć nerwy ze stali. Oprócz gabarytów i pneumatycznego zawieszenia, dodatkowo sytuację utrudnia ospały układ kierowniczy. Mercedes Klasy S W221 ewidentnie nie został skonstruowany z myślą o szybkiej jeździe, przynajmniej na torze. Oczywiście na autostradzie czy trasie szybkiego ruchu tego typu auta sprawdzają się idealnie. Jednak podczas przejazdu na torze wyścigowym, trzeba z nimi walczyć.

Prowadzenia nie ułatwia również napęd na tył. O ile tak długie auto łatwiej opanować niż krótkie w trakcie pierwszej fazy poślizgu, to kiedy już tył samochodu zacznie was wyprzedzać, opanowanie tak krytycznej sytuacji nie będzie łatwe. Trudno się dziwić, ta konstrukcja waży przecież około 2 ton. Z pewnością nie oferuje zbyt dużo zwinności. Szczególnie widać to na kilku partiach zakrętów, gdzie bez trudu Mercedesowi odjeżdża BMW M3 E92. W pewnym momencie S Klasę wyprzedzają również Porschaki oraz sportowe MINI. Nic dziwnego, te małe auta czują się na torze jak ryba w wodzie.

Fot. pixabay.com

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News