To BMW kosztuje około miliona złotych! Czy zakup Bmki w cenie Ferrari ma sens?

To BMW kosztuje około miliona złotych! Czy zakup Bmki w cenie Ferrari ma sens?

bmw_m8_competition_gran_coupe_39

Podaj dalej

BMW ma w swojej ofercie wiele ciekawych modeli. Jest sportowe M3, M4, rewelacyjne M5, a także Z4. Auta te są bardzo drogie, ale za podobne pieniądze trudno będzie kupić coś szybszego i bardziej ekstremalnego. Jest jednak taki model, którego cena jest zdecydowanie za wysoka.

O które auto dokładnie chodzi?

O BMW M8 Competition. Zanim jednak wyjaśnimy dlaczego to auto jest za drogie, skupmy się na pozytywnych stronach tego wozu. Po pierwsze, genialny wygląd. Z której strony nie spojrzycie na ten model, wygląda rewelacyjnie. Każdy detal jest w tym przypadku dopracowany. Topowa wersja Competition, oprócz futurystycznej sylwetki i ekskluzywnego wnętrza maj jeszcze jedną istotną zaletę. Jest wręcz nieziemsko szybka.

bmw_m8_competition_coupe_m_performance_parts_9
Fot. BMW

Auto ma pod maską 4,4-litrowy, podwójnie doładowany silnik V8 o mocy 625 KM. Maksymalny moment obrotowy tej jednostki to aż 750 Nm. Dzięki tak potężnym parametrom motoru, samochód osiąga pierwszą setkę w 3,2-3,3 s. Ta symboliczna różnica w czasie przyspieszenia do 100 km/h jest uzależniona od rodzaju nadwozia. M8 Competiton jest dostępne jako: coupe, kabriolet oraz 4-drzwiowe coupe. Prędkość maksymalna to 250 km/h, a po zdjęciu ogranicznika wzrasta do 305 km/h. Tunerzy jednak są w stanie wykrzesać z tego auta jeszcze większą prędkość.

bmw_m8_competition_cabrio_205
Fot. BMW

Dlaczego M8 Competition jest za drogie?

Z bardzo prostej przyczyny. W podobnych cenach można kupić podstawowy model Ferrari. Za takie pieniądze są też dostępne niektóre auta takich marek jak Lamborghini, Porsche czy Bentley. Te brandy są pozycjonowane wyżej niż BMW i choć M8 Competiton to genialne auto, to naszym zdaniem powinno być tańsze. Z resztą, już za 2-3 lata zweryfikuje to rynek. Gdy używane egzemplarz tego modelu zaczną tracić na wartości.

Fot. BMW

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News