Tak wygląda silnik po przejechaniu ponad 30 000 km bez wymiany oleju! Katastrofa!

Tak wygląda silnik po przejechaniu ponad 30 000 km bez wymiany oleju! Katastrofa!

Silnik

Podaj dalej

Producenci aut kuszą swoich klientów, aby wymieniali olej co około 30 000 km. Gwarantują wygodę oraz zapewniają, że takie postępowanie to ochrona planety. Bo przecież rzadsza wymiana oleju to mniej odpadów szkodliwych dla środowiska. Niestety rzeczywistość jest znacznie brutalniejsza.

Rzadsze wymiany oleju to niszczenie silnika i więcej odpadów

Wymieniając olej co 30 000 km w wielu przypadkach okazuje się, że już po około 100 000 km trzeba przeprowadzić generalny remont silnika. Wiele części, które nie miały odpowiedniego smarowania nadaje się już tylko na złom. Czy w związku z tym można nazwać to dbanie o planetę? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Niby rzadziej wymieniając olej, wyrzucamy znacznie mniej zużytego oleju. Jednak robiąc tak powstaje znacznie więcej groźnych dla środowiska odpadów w postaci części z zatartego silnika.

Jeśli więc chcecie realnie zadbać o naszą planetę to wymieniajcie olej maksymalnie co 15 000 km. W przypadku dynamicznej jazdy lub użytkowania auta głównie w ruchu miejskim warto skrócić ten interwał do 10 000 km. Silnik w autach sportowych powinny przejeżdżać na jednym oleju już tylko 8 000 km. Dbając w ten sposób o jednostkę napędową w swoim aucie masz realny wpływ na ochronę środowiska.

Efekty wymiany oleju w trybie Long Life

Jak widać na załączonym obrazku, wymiana oleju co 30 000 km to z pewnością nie jest dobry pomysł. Zużyty olej odkłada się w wielu miejscach silnika tworząc złogi i szlam. W wyniku czego wiele ruchomych elementów nie może pracować swobodnie i jednostka stopniowo się zaciera. Na opublikowanych przez polskiego mechanika filmach widać w jak katastrofalnym stanie są wałki rozrządu, dźwigienki zaworowe i inne elementy pod pokrywą zaworów. Wszystko jest oblepione czarnym szlamem, który powstał z wyeksploatowanego oleju.

Równie słabo wygląda filtr oleju, który został zdeformowany od zbyt długiego okresu eksploatacji. Na dodatek papier filtrujący jest wręcz zabity szlamem. Nie ma takiej możliwości, aby olej silnikowy był prawidłowo oczyszczany przez 30 000 km bez wymiany filtra. On też ma swoje ograniczone możliwości magazynowania zanieczyszczeń. Szkoda, że większość producentów aut o tym nie mówi, a klienci mniej lub bardziej świadomie chcą w to wierzyć.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również