Tak policja w Monako łapie kierowców sportowych aut! Musisz to zobaczyć! [WIDEO]

Tak policja w Monako łapie kierowców sportowych aut! Musisz to zobaczyć! [WIDEO]

Ferrari w Monako

Podaj dalej

Oglądając film z super samochodami z Monako można mieć wrażenie, że to miejsce, gdzie można bezkarnie wciskać gaz do oporu i palić gumę przed każdym tunele. Nic bardziej mylnego, większość z tych nagrań nie pokazuje drugiej strony medalu. Chodzi o konsekwencje tego typu zachowania.

Policja w Monako jest dość surowa

Na podlinkowanych niżej filmach możecie zobaczyć co spotyka kierowców, którzy choćby na chwilę wcisnął zbyt mocno pedał gazu. Po chwili obok nich pojawia się policjant na motocyklu lub skuterze. Służby mundurowe w tym maleńkim państewku są doskonale zorganizowane. Jeśli zbyt szybko minąłeś policjanta przed tunelem i wydaje ci się, że ci się upiekło to się grubo mylisz. Przy wyjeździe będzie już czekał na ciebie kolejny patrol, który wypisze ci mandat. Jeżeli uda się wcisnąć mocniej gaz lub spalić gumę bez żadnych konsekwencji to znaczy, że miałem bardzo dużo szczęścia.

Jak widać – wbrew pozorom – nie jest to taki raj dla petrolheadów jak niektórym mogło by się wydawać. Kamery są tutaj niemal wszędzie. Wszystko jest nagrywane, nawet najmniejsze przewinienie nie umknie uwadze policji. Dlatego kierowcy sportowych samochodów muszą mieć się na baczności. Z drugiej strony, jeśli chce się pojechać szybciej to zdecydowanie lepszym miejscem będzie jeden z europejskich torów wyścigowych lub niemiecka autostrada. Oczywiście w miejscach, gdzie nie obowiązują żadne limity prędkości. W takich miejscach sportowe auta sprawdzą się znacznie lepiej niż w zatłoczonym maleńkim miasteczku.

Monako spełnia jednak inną funkcję

Jak lata temu powiedział słynny brytyjski dziennikarz motoryzacyjnym Jeremy Clarkson. Monako jest jak zoo, z tą różnicą, że ludzie zamiast oglądać tutaj zwierzęta, przyjeżdżają po to, aby popatrzeć na innych ludzi. To z pewnością jedno z najbardziej próżnych miast na świecie. Miliarderzy i milionerzy prześcigają się w tym, kto zwróci na siebie większą uwagę. Nie wystarczy już mieć sportowego samochodu. Aby się wyróżnić trzeba mieć specjalną wersję specjalnej wersji i to jeszcze po indywidualnie przygotowanym tuningu. Czym ma to sens? Naszym zdaniem nie, ale plus tego jest taki, że zwykli ludzie mogą popatrzeć na wyjątkowe auta na żywo. Takich samochodów w tak dużej ilości, prawdopodobnie, nie spotkasz nigdzie indziej w Europie.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News