Szalony projekt BMW M3 E46 z silnikiem V10 od M5 E60!

Szalony projekt BMW M3 E46 z silnikiem V10 od M5 E60!

BMW M3 E46

Podaj dalej

Czy może być jeszcze szybszy model BMW E46 w segmencie D niż M3 E46. Oczywiście, że tak były oferowana przecież usportowione odmiany CSL oraz GT-R. O ile ten pierwszy można jeszcze kupić, niestety trzeba dysponować potężną gotówką, to ten drugi jest praktycznie prawie nieosiągalny. Szacuje się, że takich aut powstało około dziesięciu. Jest jednak jeszcze inny sposób na szybsze BMW M3 E46? Oczywiście swap silnika i nie tylko.

Właściciel tego wyjątkowego egzemplarza BMW M3 E46 wie jak podnieść moc w aucie

Zdecydował się na swap silnika oraz skrzyni biegów. Zamiast wolnossącej 6-cylindrowej, 343-konnej jednostki S54B32 o pojemności 3,2 l, pod maskę M3 E46 trafił 5-litrowy motor V10 z BMW M5 E60. Jednostka ma potężną moc 507 KM. Jej maksymalny moment obrotowy to 520 Nm. Seryjne M3 E46 osiągało setkę w 5,2 s. Z kolei M5 E60 z motorem V10 rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 4,7 s. Biorąc pod uwagę fakt, że E46 jest sporo lżejsze i na dodatek zastosowano w nim zautomatyzowaną, szybką skrzynię DCT z M3 E92, możemy przypuszczać, że osiągnięcie czasu na poziomie 4 s lub poniżej tego poziomu jest jak najbardziej możliwe.

Trzeba przyznać, że to jeden z najciekawszych swapów jakie ostatnio widzieliśmy. Mało kto wpada na tego typu szalone pomysły. Nawet BMW nie zdecydowało się dotąd na ,,upchanie’’ tak potężnego silnika do Serii 3. Z pewnością jest to jedno z najoryginalniejszych M3 nie tylko w Europie, ale i na świecie.

M3 E46
Fot. BMW

Takie modyfikacja mają jednak swoją słaba stronę

Niestety silnik V10 swoje waży, więc wpływa to negatywnie na prowadzenie się samochodu w zakrętach. Oczywiście dla laika, być może, nie będzie to zbytnio odczuwalne. Jednak osoby, które miały do czynienia z jazdą na torze i z BMW M3 E46 szybko to wyłapią. Taka modyfikacja niestety kłóci się z filozofią tego modelu. To samochód zwinny, którym dobrze i płynnie pokonuje się zakręty. Montaż silnika V10 z pewnością nie poprawił wchodzenia i wychodzenia w zakręty. Fizyki się nie oszuka. Auto z pewnością straciło swoją lekkość. Jednak jeśli ma służyć do jeżdżenia głównie po autostradach i trasach szybkiego ruchu, to kierowcy nie powinno to zbytnio przeszkadzać. Będzie to wyczuwalne jednak na krętych drogach oraz podczas jazdy na torze wyścigowym.

Fot. BMW

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News