Szaleniec na jednej ze stacji benzynowych w Polsce zaatakował kierowcę BMW maczetą! [WIDEO]

Szaleniec na jednej ze stacji benzynowych w Polsce zaatakował kierowcę BMW maczetą! [WIDEO]

Napad z maczetą

Podaj dalej

Na jednej z małopolskich stacji benzynowych doszło do dantejskich scen. Jeden z kierowców podjechał tam swoim BMW. Z auta wysiał pasażer i poszedł do sklepu. Po kilku chwila z samochodu stojącego obok auta wyskoczył agresor z niezidentyfikowanym przedmiotem, którym zaczął uderzać w tylną szybę BMW.

Na tym jednak nie koniec, później było tylko gorzej

Po chwili, agresor wyjął maczetę i kolejny raz uderzył nią w auto poszkodowanego. Na szczęście kierowca BMW zdążył dodać gazu i uciec na drugą stronę placu przy stacji benzynowej. Kiery poszkodowany uciekł, widać było, że mężczyzna z maczetą chodzi po stacji nabuzowany i chce kontynuować swoje poczynania. Można przypuszczać, że tak skrajny napad agresji był spowodowany tym, że agresor był pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Tego nie wiemy, możemy jedynie przypuszczać.

Po chwili, kierowca BMW podjechał pod sklep na stacji, aby zabrać kolegę, który przed całym zdarzeniem wyszedł z auta. Jednak uniemożliwił mu to agresor, po raz kolejny ruszając do ataku i rozpylając w stronę samochodu i kolegi kierującego nieznaną substancję. Kierujący niemieckim samochodem, nie miał wyjścia, dodał gazu i go potrącił. Następnie ponownie zatrzymał się na drugim końcu stacji. Po chwili dobiegł do niego kolega, który zdążył wsiąść. Po kilku sekundach BMW odjechało, a agresor nie zdążył dobiec i kontynuować swojego ataku.

Szok i niedowierzanie

Myśleliśmy, że takie sytuacje miały miejsce w latach 90. i na początku 2000. Niestety, jak widać, dzieją się nadal. Trudno powiedzieć co było powodem tak dużej agresji ze strony mężczyzny z maczetą. Być może był pod wpływem substancji odurzających. Nie można też wykluczyć gangsterkich lub kibicowskich porachunków. Na tę chwilę nie mamy pojęcia jaki było kontekst tej całej sytuacji. Być może już wcześniej doszło do konfrontacji, a to była tylko dalsza część konfliktu. Nie jednak nie usprawiedliwia atakowanie człowieka z maczetą.

Stacja benzynowa
Fot. pixabay.com

Sytuacja zakończyła się pozytywnie, ale niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii. Teraz, prawdopodobnie, sprawę będzie badała policja. Nam pozostaje jedynie czekać na wyjaśnienie. Być może wkrótce dowiemy się dlaczego widoczny na filmie mężczyzna właśnie tak się zachował. Póki co możemy się jedynie domyślać.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News