Rozpędził swojego McLarena do 334 km/h na niemieckiej autostradzie! [WIDEO]

Rozpędził swojego McLarena do 334 km/h na niemieckiej autostradzie! [WIDEO]

McLaren 720S

Podaj dalej

Dla tak szybkiego auta jakim jest McLaren 720S są tylko dwa środowiska, w których można sprawdzić jego pełną moc. Pierwsze z nich to tor wyścigowy, a drugiej to niemiecka autostrada. Tym razem ekipa z AutoTopNL wzięła ten niezwykły pojazd w to drugie miejsce.

Na początek trochę technologii

Auto ma centralnie umieszczony podwójnie doładowany benzynowy silnik V8 o pojemności 4-litrów. Jego moc to 720 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi natomiast 770 Nm. Dzięki temu, samochód osiąga pierwszą setkę w zaledwie 2,9 s. Do 200 km/h rozpędza się w równie imponującym czasie, a dokładnie w 7,8 s. Z kolei, wartości 300 km/h pojawia się na prędkościomierzu dokładnie po upływie 21,4 s. Prędkość maksymalna auta to około 341 km/h.

mclaren_720S
Fot. pixabay.com

Napęd przekazywany jest tylko na koła tylnej osi. Przy takiej mocy i centralnie umieszczonej jednostce napędowej oznacza to jedno. W momencie, kiedy tył zacznie was wyprzedzać musicie bardzo szybko zakładać kontry, aby wyjść z poślizgu. To samochód dla prawdziwych zawodowców. Niektórych błędów ta maszyna po prostu nie wybacza.

Ile kosztuje ten model na tle innych aut tej marki?

Przeglądając ogłoszenia z takimi samochodami w Polsce zauważyliśmy, że do kupienia są tylko trzy egzemplarze tego modelu. Najtańszy kosztuje niecały milion złotych, najdroższy wystawiono za 1 670 000 zł. Nic dziwnego, że wybór tych aut jest na rynku tak niewielki. Mało jest przecież osób, które mogą pozwolić sobie na zakup tak drogiego samochodu.

Jak wypada model 720S na tle innych McLarenów z rynku wtórnego. Najtańszy jest model MP4-12C, ale to dlatego, że ta konstrukcja ma już swoje lata. Takie auto można kupić już za 500 000 złotych. Z kolei, od 800 000 zł zaczynają się ceny model 600LT. Natomiast za model Altul trzeba dać już 2 miliony złotych. To zdecydowanie najdroższy egzemplarz tej brytyjskiej marki, jaki można kupić na rynku aut używanych w Polsce.

Ceny McLarenów są wysokie, ale trudno się dziwić. To w końcu marka konkurująca z Ferrari i Lamborghini. W przypadku włoskich konkurentów, samochody również kosztują podobnie. Zakup to jedno, a utrzymanie to kolejna kwestia. Takie auta zwykle nie są używane na co dzień. Wystarczy popatrzeć jak niewielkie przebiegi mają egzemplarze McLarena na rynku wtórnym.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News