Przyłapał autobus elektryczny, który dymił na czarno! To wydarzyło się w Polsce! [WIDEO]

Przyłapał autobus elektryczny, który dymił na czarno! To wydarzyło się w Polsce! [WIDEO]

Dym

Podaj dalej

Na jednej z katowickich ulic kierowca nagrał autobus elektryczny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że z tylnej części nadwozia wydobywa się czarny dym. Skąd się tam wziął w aucie z napędem elektrycznym? Próbujemy to wyjaśnić.

Skąd dym w elektrycznym autobusie?

Jak było naprawdę tego niestety nie wiemy. Mamy jednak kilka hipotez. Jedna z nich to taka, że pojazd został wyposażony w ogrzewanie zasilane silnikiem na olej napędowy. Ta wydaje się najbardziej prawdopodobna. Można przypuszczać również, że to hybryda plug-in i doszło do rozładowania silnika elektrycznego, więc autobus korzysta z napędu spalinowego. Ostatnie nasze przypuszczenie to pożar baterii, jednak to wydaje się bardzo mało prawdopodobne. Jak było naprawę? Tego nie wiemy.

Jak niektóre miasta obniżają emisje spalin w autobusach?

Są w Polsce takie miasta, gdzie już od dekad funkcjonują tak zwane trolejbusy. Są to autobusy zasilane elektrycznie, ale w dość nietypowy sposób. Mają szelki podłączone do przewodów wysokiego napięcia. Działa to podobnie jak w przypadku tramwajów czy pociągów elektrycznych. Kiedyś jazda takim autobusem wiązała się z pewną niedogodnością. Kierowca trolejbusu musiał uważać. Nieodpowiednie wejście w zakręt mogło skończyć się odłączeniem pojazdu od trakcji elektrycznej i nagłym zatrzymaniem. Na szczęście, współczesne trolejbusy mają dodatkowe silniki oraz umożliwiają pokonywanie krótkich dystansów bez podłączenia do trakcji.

Niestety jest jeszcze jedna dość poważna wada trolejbusów. Jeśli dane miasto nie ma odpowiednio przygotowanej trakcji, jej opracowanie oraz zbudowanie może potrwać lata i pochłonąć ogromne pieniądze. Właśnie z takiego powodu, tego typu autobus jeżdżą tylko w nielicznych miastach. W zdecydowanej większości przypadków, władze miast decydują się jednak na pojazdy z napędem elektrycznym, gdzie baterie są napełniane przy ładowarkach. Podobno w Katowicach są plany zakupu autobusów zasilanych wodorem. To równie ciekawy pomysł. Miejmy nadzieję, że się to uda. Choć póki co, niestety nie jest to zbyt popularne paliwo. Jednak naszym zdaniem to zdecydowanie jedno z najciekawszych źródeł energii w autobusach i samochodach. Mamy nadzieję, że z czasem ten rynek zacznie rosnąć.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News