Najbardziej kultowy model Hondy nazywany japońskim Ferrari!

Najbardziej kultowy model Hondy nazywany japońskim Ferrari!

Honda NSX

Podaj dalej

Pierwsza generacja Hondy (Acury) NSX to prawdopodobnie jeden z najbardziej kultowych sportowych aut z Japonii. Samochód zadebiutował na rynku w 1989 roku. Przy jego konstruowaniu brał udział Ayrton Senna.

Co jest źródłem napędu tego wyjątkowego auta?

Samochód ma 3-litrowy centralnie umieszczony silnik V6 o mocy 274 KM. NSX z taką jednostką rozpędzało się do 270 km/h. Pierwsza setka pojawiała się na prędkościomierzu po 5,9 s. W późniejszym okresie produkcji 3-litrową jednostkę zastąpiono motorem o pojemności 3,2-lira o symbolicznie większej mocy rzędu 280 KM. Samochód z takim silnikiem osiągał setkę o zaledwie 0,2 s szybciej od odmiany słabszej. Prędkość maksymalna pozostała bez zmian.

Samochód był produkowany do 1989 roku do roku 2005. Konstrukcja w 2001 roku przeszła modernizację. Tę nowszą najłatwiej rozpoznać po nowych reflektorach. Japończycy – prawdopodobnie ze względu bezpieczeństwa – zrezygnowali z otwieranych lamp. Te były bardzo modne w latach 80. i na początku 90. XX wieku.

Co jeszcze warto wiedzieć na temat Hondy NSX?

Co ciekawe, wytwarzano go w specjalnych fabrykach, gdzie było zatrudnionych zaledwie kilkunastu pracowników Hondy. Auta te wytwarzano w nieco wolniejszym tempie z odpowiednią starannością. Trudno się dziwić. NSX pierwszej generacji nie było typową Hondą. Jak wynika z nieoficjalnych źródeł, samochód w latach 90. na polskim rynku był wyceniany na około 650 000 zł. Kokpit auta podobno był inspirowany tym z myśliwca F-16.

Innowacyjnym elementem wyposażenia w tym aucie był progresywny układ kierowniczy. Siła wspomagania zwiększała się wraz ze wzrostem prędkości. W dzisiejszych czasach takie rozwiązanie stosowane jest w wielu auta. Na przełomie lat 80. i 90. była to absolutna rzadkość.

Jaki samochód był głównym konkurentem tego modelu?

Oczywiście Ferrari 355. Co prawda, Honda NSX prowadziła się naprawdę rewelacyjnie. Jednak osiągi włoskiego auta były lepsze. Konkurent dysponował 3,5-litrowym silnikiem V8 o mocy 381 KM. Pierwsza setka pojawia się na prędkościomierzy modelu 355 już po 4,7 s. Jego prędkość maksymalna to 295 km/h. W teorii nie są to duże różnice, jednak nie sposób ich nie zauważyć. W 1999 roku model 355 Ferrari zastąpiło jeszcze mocniejszym następcą – 360 Modena. Ten miał silnik V8 o pojemności 3,6 l o mocy 400 KM. Auto rozpędzało się do setki w 4,5 s, prędkość maksymalna była wyższa od tej w 355 o zaledwie 1 km/h.

Fot. Honda

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News