Ma Ferrari więc mogę... robić co chcę na drodze! Tak pomyślał kierowca z tego nagrania

Ma Ferrari więc mogę... robić co chcę na drodze! Tak pomyślał kierowca z tego nagrania

Kierowca Ferrari łamie przepisy

Podaj dalej

Wielu kierowcom w drogich auta często brakuje pokory. Nie zależnie od tego czy masz nowego Mercedesa, Porsche czy Ferrari, powinieneś szanować innych kierowców. Niestety, niektórym użytkownikom prestiżowych samochodów odbija. Wydaje im się, że są panami drogi.

Ten kierowca myślał podobnie

Z jednej strony rozumiemy, że jadąc szybkim autem czasem może przeszkadzać ślimacze tempo innych. O ile można takiego wolno jadącego kierowce bezpiecznie i legalnie wyprzedzić to nie ma w tym nic złego. Niestety wielu właścicielom trochę mocniejszych aut wydaje się, że skoro mają drogi samochód to mogą na drodze robić wszystko co im się podoba. Przekonanie o słuszności wykonywania niebezpiecznych manewrów potęguje dodatkowo większa moc silnika i przekonanie, że przecież wszędzie uda się zmieścić. Niestety to tylko pozory. Udaje się do czasu aż nie skończy się to wypadkiem.

F8 Tributo
Fot. pixabay.com

Dlatego apelujemy do kierowców drogi sportowych aut o jazdę z głową. Można wykorzystywać moc auta w sytuacjach, gdy nie zagraża ona nikomu innemu. Wcinanie się z niedozwolonego pasa lub lawirowanie autem między innymi pojazdami to duże ryzyko, które może skończyć się tragedią. Nawet jeśli wy macie pewne umiejętności i robicie to sprawnie to zawsze może znaleźć się inny kierowca, który spanikuje i w najmniej spodziewanym momencie wciśnie hamulec lub zmieni pas. Co zrobił kierowca Ferrari F8 Tributo? Możecie zobaczyć na podlinkowanym wideo. Oprócz niebezpiecznej sytuacji ze sportowym włoskim autem jest tam jeszcze wiele innych niebezpiecznych akcji. Błędy większe lub mniejsze popełniają przecież wszyscy. Warto obejrzeć całe nagranie, żeby ich uniknąć lub lepiej przewidzieć jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach.

Gdzie można sprawdzić pełną moc auta sportowego?

Oczywiście na torze wyścigowym. Najlepiej w Polsce nadają się do tego tor Poznań oraz Silesia Ring, oczywiście jest też wiele mniejszy i również ciekawych obiektów. Takich jak ten w Toruniu czy w Łodzi lub w Ułężu. Oprócz torów bardzo dobrze sprawdza się również niemiecka autostrada, chodzi nam oczywiście o odcinki bez limitu prędkości. Niestety spory minus, w tym przypadku, to konieczność przejechania sporego dystansu, aby tam dojechać. Chyba, że mieszkacie pod granicą z Niemcami. Jednak dość ograniczona liczba mieszkańców naszego kraju ma blisko do autostrad bez limitu.

Fot. YouTube/Kanał: STOP CHAM, pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News