Dodge Viper o mocy około 3200 KM! Należy do 18-latka!

Dodge Viper o mocy około 3200 KM! Należy do 18-latka!

Dodge Viper

Podaj dalej

Amerykanie zawsze lubili przesadę. W tamtejszych fast foodach można kupić gigantyczne hamburgery i ogromne napoje. W przypadku samochodów jest podobnie. Amerykanin wyciągnął z Dodge’a Vipera pona 3200 KM.

Ile Dodge Viper 1. generacji miał koni w serii?

Samochód był dostępny w trzech wariantach mocy. Pod jego maską pracuje 8-litrowy silnik V10 o mocy 394 (RT/10) , 384 (GTS) lub 456 KM (GTS). Czas, w którym auto rozpędza się do setki to około 3,8 s. Jego prędkości maksymalna to 325 km/h. Może sprint do 100 km/h nie robi już w dzisiejszych czasach takiego wrażenia. Jednak kiedy auto debiutowało było z pewnością jednym z najszybszych samochodów na świecie.

Trzeba też pamiętać o tym, że Dodge Viper 1. generacji dysponuje tylko napędem na tylną oś oraz manualną skrzynią biegów. To mieszanka wybuchowa, która sprawia, że jazda tym samochodem daje kierowcy i pasażerowi wręcz ekstremalne przeżycia.

Dlaczego naszym zdaniem wyciśnięcie z auta 3200 KM to słaby pomysł?

Z jednej strony szanujemy nietypowy pomysł oraz jego realizację. Niekonwencjonalne rozwiązania są przecież najciekawsze. Jednak we wszystkim trzeba zachować umiar. Już wartość 1000 KM w aucie z napędem na tylną oś jest ekstremalna. Wartość 3200 KM sprawia, że taki samochód będzie zupełnie nieprzewidywalny.

Oczywiście budzi to adrenalinę i sprawia, że jazda takim autem powinna być przyjemna. Jednak w tym przypadku poziom mocy jest tak absurdalna, że właściwie jazda tym autem to walka o nie wpadnięcie w poślizg. Czy to ma sens? Naszym zdaniem to przerost formy nad treścią. Jadąc sportowym autem czerpie się przyjemność nie tylko z uślizgu tylnej osi, ale też zwykle wymaga się od samochodu stabilności przy wyższych prędkościach. W tym przypadku ciężko o tym mówić.

Mimo wszystko warto obejrzeć film i zobaczyć jak jeździ ten szalony wehikuł. Trochę szkoda, że nie został zachowany w oryginale. Dodge Viper 1. generacji to samochód bardzo niszowy. Na rynku z roku na rok jest ich coraz mniej. Naszym zdaniem takie auta powinny zostać zachowane w stanie fabrycznym. W innym wypadku nie będą tak zyskiwać na wartości. Poza tym tuning – szczególnie tak gruntowny – zaburza odbiór pierwotnego zamysłu inżynierów tego modelu. Naszym zdaniem to właśnie to jest w tego typu wozach najważniejsze.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News