Czy warto pojechać własnym autem na tor wyścigowy?

Czy warto pojechać własnym autem na tor wyścigowy?

Tor wyścigowy

Podaj dalej

Jeśli jesteście maniakami motoryzacji lub interesujecie się sportami motorowymi, to na pewno zastanawialiście się nad odwiedzeniem toru wyścigowego. Czy warto tam pojechać własnym samochodem?

Wypad na tor – co warto wiedzieć?

Wiele osób decyduje się na pojechanie na tor swoim autem. Nie jest to jednak najlepszy pomysł. Kierowcy, którzy nie mieli bezpośredniego kontaktu z motorsportem, często nie zdają sobie sprawy jak dużym przeciążeniom ulegają samochody podczas jazdy w takich miejscach. Już po kilku przejechanych okrążeniach, może okazać się, że opony mają wydarty bieżnik, a silnik pracuje na resztkach oleju.

Wyścigi amatorskie
Fot. pixabay.com

Niestety, zużycie opon i nadmierna konsumpcja oleju to zjawiska, które są często spotykane na torze. Mogą wystąpić w każdym aucie, szczególnie jeśli jedziemy nim szybko i staramy się wykręcić możliwie jak najlepszy czas. To jednak nie jedyne minusy wycieczki na tor. Po takiej przejażdżce wymiany mogą wymagać również półosie, elementy zawieszenia, a w skrajnych przypadkach nawet skrzynia biegów.

Porsche na torze
Fot. pixabay.com

Lepiej pojechać autem…

Z wypożyczalni. Na rynku jest kilka możliwości. Można przejechać tor superszybkim sportowym autem, zwykle z instruktorem. Oczywiście nie pozwoli on nam na ekstremalną jazdę, ale w wielu przypadkach i tak można czerpać z tego sporo radości. Druga opcja to wypożyczenie samochodu rajdowego lub wyścigowego. Nie trzeba od razu wypożyczać Mitsubishi Lancera Evo X. Wystarczy nawet stare BMW Serii 3 E36 Compact czy wybebeszona Honda Civic. Ceny starszych aut będą oczywiście niższe, nie oznacza to jednak, że z jazdy takim wozem po torze nie można czerpać przyjemności. Wręcz przeciwnie.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News