Czy Ferrari może kosztować tyle samo co Skoda? Postanowił to sprawdzić! [WIDEO]

Czy Ferrari może kosztować tyle samo co Skoda? Postanowił to sprawdzić! [WIDEO]

Ferrari F430 i 458 Italia

Podaj dalej

Jeden ze znanych polskich dziennikarzy motoryzacyjnych – Patryk Mikiciuk – postanowił kupić sobie Ferrari w cenie Skody. Znalazł używany egzemplarz modelu 599 GTB Fiorano z uszkodzonym silnikiem i kilkoma defektami i postanowił je odbudować.

Jakie było założenie przy tym projekcie

Założenie było proste. Odbudowa uszkodzonego Ferrari miała nie przekroczyć ceny najdroższej nowej Skody. Czy się to udało? Niestety nie. Aby to sprawdzić Patryk Mikiciuk pojechał specjalnie do jednego z salonów czeskiej marki i skonfigurował najdroższą możliwą Skodę. Jej cena przekroczyła nieco 300 000 zł. Jak wspomina dziennikarz. Odbudowa jego Ferrari niestety okazała się droższa.

Czy mimo to operacja ta się opłacała? Naszym zdaniem tak, bo takie auto w dobrym stanie kosztuje na polskich portalach aukcyjnych ponad 600 000 zł. Nie wiemy ile dokładnie wyniósł projekt. Jednak jeśli nawet dobiłby do 400 000 zł, w co wątpimy. To nadal jest to około 200 000 zł oszczędności. Oczywiście nie można zapominać o tym, że odbudowa Ferrari pochłonęła też bardzo dużą ilość czasu na koordynowanie prac przy aucie i szukanie części. Jednak jak widać się to opłaciło.

Nie było to łatwe zadanie

Mechanicy, którym dziennikarz zlecił naprawy mieli wiele poważnych problemów do rozwiązania. Głowice nie nadawały się do dalszej eksploatacji. Był też kłopot z zakupem łańcucha rozrządu. Jak się okazało. Nie można go zamówić nawet w ASO, bo Włosi przestali go produkować. Na koniec doszedł jeszcze problem z dyferencjałem.

Renowacji wymagały również felgi, fotele, a także wiele innych elementów. Znalezienie odpowiedniego mechanika, warsztatu czy rzemieślnika nie jest łatwym zadaniem. Jak się jednak okazało, w Polsce są ludzie, którzy bez większych problemów potrafią ogarnąć taki samochód. Oczywiście trzeba mieć na to odpowiedni budżet.

Dziennikarz zdecydował się też na kilka zabiegów, które w znacznym stopniu pozwoliły obniżyć koszty przywrócenia autu dawnej świetności. Oczywiście wszystko w ramach zdrowego rozsądku. Żadna z oszczędności nie sprawiła, że samochód stracił na swoich pierwotnych walorach. Jak widać, da się obniżyć koszty przy zachowaniu najwyższych standardów. W takim aucie jest to szczególnie istotne. To w końcu Ferrari.

Fot. pixabay.com

Przeczytaj również