810-konne Lamborghini Urus Mansory. Kicz, którym można się zachwycić! [WIDEO]

810-konne Lamborghini Urus Mansory. Kicz, którym można się zachwycić! [WIDEO]

Urus Mansory

Podaj dalej

Znany tuner Mansory od lat buduje dość kontrowersyjne projekty. Modyfikacje tej firmy w większości przypadków ocierają się o kicz lub po prostu nim są. Jednak w wielu przypadkach, auta po tuningu tej firmy wyglądają naprawdę ciekawie. Dokładnie tak jest w przypadku Urusa.

Piękne kolory i oryginalne detale

Oglądają film podlinkowany przez nas, nie sposób się nie zachwycić. Samochód jest dopracowany niemal w każdy detalu. Od karbonowych dodatków, po poszerzenia, spojler, rewelacyjnie wyglądający masywny tylny dyfuzor, a także bardzo ciekawe wnętrze. Tutaj również dominują elementy wykonane z włókna węglowego. Rewelacyjnie wygląda też zielona skórzana tapicerka. Duże wrażenie robi nie tylko jej barwa, ale też i faktura. Oczywiście jest w tym sporo kiczu, ale dbałość o detale jest w tym przypadku imponująca.

Urus
Fot. Lamborghini

To nie jedyna wersja Lamborghini Urus, którą można zamówić u Mansory. Opcji modyfikacji i dodatków jest u tego tunera naprawdę dużo. Wszystko zależy od preferencji klienta. Jedni lubią bardziej ostentacyjne kolory i znacznie wyraziste dodatki. Inni, z kolei, decydują się na skromniejsze warianty. O ile w przypadku Mansory, w ogóle, można mówić o jakiejkolwiek skromności. Samochody po tuningu tej firmy wyglądają wręcz barokowo. Przesada to za mało, tutaj mamy do czynienia z mocnym wyolbrzymieniem sportowego charakteru samochodu. W tak skonfigurowanym Lamborghini Urus, nie sposób przejechać niezauważonym. Nawet osoby, które w ogóle nie interesują się motoryzacją, zwrócą uwagę na takiego SUV-a.

Tuning wizualny to nie wszystko

W samochodzie podniesiono też moc. Urus po tuningu Mansory ma aż 810 KM i 1000 Nm. Auto osiąga pierwsza setkę w zaledwie 3,3 s. Jego prędkość maksymalna to 320 km/h. Jak wyglądały osiągi w tym modelu przed modyfikacjami. Samochód seryjnie generuje 650 KM i maksymalny moment obrotowy na poziomie 850 Nm. Urus przed tuningiem rozpędzał się do pierwszej setki w 3,6 s. To i tak dobry czas. Jego standardowa prędkość maksymalna wynosiła 305 km/h.

Największe zmiany w osiągach widać przy porównaniu prędkości maksymalnych samochodu przed i po tuningu. Różnice w rozpędzaniu się auta do setki nie są zbyt spektakularne. Jednak trzeba pamiętać o tym, że przy tak rewelacyjnych osiągach, bardzo trudno już je poprawić.

Fot. YouTube/Kanał: RoCars, Lamborghini

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News