17-latek jak profesor

17-latek jak profesor

Podaj dalej

image

Drugi wyścig trzeciej rundy Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe zapadnie zarówno kibicom, jak i samemu Piotrkowi Parysowi Juniorowi na długo w pamięć. Po starcie z odległej 20. pozycji młody lublinianin zdołał awansować o 17 oczek i ukończyć belgijski klasyk na najniższym stopniu podium w generalce, po raz szósty z rzędu zwyciężając w Porsche Platinum GT3 CCCE.

Pozycje startowe do niedzielnego wyścigu zostały przydzielone jeszcze podczas sobotnich kwalifikacji. Piotrek radził sobie w nich bardzo dobrze, w pierwszym segmencie odnotowując najlepszy czas i zajmując pole position przed pierwszym wyścigiem.

Niestety, tuż po rozpoczęciu drugiego segmentu w jego pucharowym Porsche doszło do awarii pompy, która uniemożliwiła dalszą jazdę. To oznaczało 20. pozycję startową przed niedzielnym wyścigiem, jednak po sobotnim sukcesie Piotrek cieszył się z możliwości takiego wyzwania.

Warto w tym miejscu także wspomnieć o rekordowej stawce na torze w Ardenach. Do trzeciej rundy Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe łączonej z pucharem Beneluksu stanęło aż 38 samochodów, w tym wielu doświadczonych Belgów znających 7-kilometrową nitkę toru jak własną kieszeń.

Niedzielny poranek przywitał wszystkich chłodną i mglistą aurą, a z nieba raz po raz spadał delikatny deszcz. Pół godziny przed wyjazdem samochodów na tor zaczęło jednak padać zdecydowanie mocniej, a wszyscy zawodnicy zdecydowali się na założenie opon typu wet. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, ponieważ deszcz stopniowo słabł, a większość kierowców, w tym Piotrek, zdecydowała się na wyjazd na oponach typu slick.

20. pozycja startowa Piotrka oznaczała, iż wyruszał on do rywalizacji z mokrej, zewnętrznej strony toru położonej poza suchą linią jazdy. Mimo to 17-letni zawodnik zachował zimną głowę i nie próbował za wszelką cenę rozpocząć ataku na pierwszym zakręcie.

Po pierwszym okrążeniu mistrz Polski KIA Lotos Race awansował już o 7 pozycji i zajmował 13. lokatę, jednak ani myślał o poprzestaniu na tych manewrach. Dwa okrążenia później lider klasyfikacji generalnej Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe znalazł się już w czołowej dziesiątce, a na 8 minut przed wywieszeniem flagi w szachownicę zajmował piąte miejsce.

Na tym etapie rywalizacji wydawało się, że Piotrek będzie musiał poprzestać na tej i tak świetnej pozycji, bowiem czołówka oddaliła się na około 10 sekund. Piotrek walczył jednak do końca utrzymując świetne tempo, co opłaciło się na ostatnim zakręcie, na którym dwójka liderów wypadła z toru, zostawiając liderowi cyklu wolną drogę do podium w generalce wyścigu i szóstego z rzędu zwycięstwa w GT3 Cup Challenge Central Europe.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News