Wojowniczka

Od początku rywalizacji w Rajdzie Dakar spędziła już ponad 70 godzin na swoim quadzie. Spędziła, bowiem mówimy o kobiecie – Oldze Rouckovej. Ambitna i twarda zawodniczka z Czech znajduje się w centrum uwagi szczególnie męskiej części kibiców.

W piątkowym materiale „Ostatni będą pierwszymi” przybliżaliśmy postać Luca van de Huijgevoorta, który udowodnił, że wynik sportowy bardzo często odchodzi na dalszy plan. Szczególnie w imprezie takiej jak Rajd Dakar, która potrafi pokazać swoje mroczne oblicze. Kolejnym uczestnikiem, a właściwie uczestniczką, o której warto wspomnieć jest Olga Rouckova.

Czeska zawodniczka, która debiutuje w tym roku w imprezie zlokalizowanej w Ameryce Południowej, dotarła do mety ósmego odcinka bardzo zmęczona. Rouckova spędziła już na quadzie w tegorocznym Rajdzie Dakar, którego partnerem strategicznym jest firma Motul, ponad 70 godzin! To dwa razy więcej niż liderujący Ignacio Casale. Prawie codziennie jest jedną z ostatnich osób, które dojeżdżają do mety odcinka, czasami znajdując się na skraju załamania nerwowego i będąc całkowicie wyczerpaną. Podobna sytuacja miała miejsce wczoraj w Tupizie po zakończeniu morderczej części maratońskiej – Jestem bardzo mocno zmęczona … mam tylko dwie godziny snu, ale dobrze, że ten maraton się już skończył. Jestem pewnie najwolniejsza i bardzo późno dotarłam do biwaku. Muszę szybko popracować nad moim quadem, przejrzeć książkę drogową, umyć się, zjeść coś i ruszam dalej. Nie ma czasu na odpoczynek! – komentowała na mecie ósmego etapu Rouckova.

Trudne warunki i długie etapy nie osłabiły entuzjazmu Olgi do dalszej walki – To mój pierwszy Dakar i uważam, że jest to bardzo trudna impreza. Wiem, że przed nami jeszcze ciężkie etapy, ale tak naprawdę to mi się podoba. Czasami pada deszcz, czasami jest słonecznie i oczywiście mogę poznać wydmy, których nie mamy w Czechach. Obecnie moim celem jest jednak dotarcie do mety … i kto wie, może powrót tutaj w przyszłym roku? – komentowała. Jej reakcja na informację o odwołaniu dziewiątego etapu przejdzie do historii imprezy – To szaleństwo, jestem zachwycona. Ale jeśli to żart, to zabiję! – zakończyła uśmiechnięta Rouckova, która w klasyfikacji generalnej imprezy plasuje się na 31. miejscu.

Tagi: Dakar 2018MotulEpicStoryOriginalByMotulRajd DakarThisIsDakar, Olga Rouckova

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu