Van Beveren wygrywa. Dramat Sunderlanda!

Przed kilkoma chwilami przez metę czwartego etapu Rajdu Dakar przejechali pierwsi zawodnicy. Najlepszym z nich był Andrien Van Beveren. Francuz zdeklasował resztę rywali, jednak największym zaskoczeniem jest wycofanie dotychczasowego lidera rajdu Sama Sunderlanda!

Charakterystyka dzisiejszego etapu sprawiała, że już od samego początku było co oglądać. Wszystko przez start rodem z motocrossu, gdzie w jednej linii ustawianych było 15 zawodników, którzy startowali w jednej chwili. W pierwszej grupie znaleźli się m.in. dotychczasowy lider Sam Sunderland, Matthias Walkner, czy Toby Price. 5 minut po nich na trasę ruszyli ci, którzy podczas pierwszych etapów nieco stracili, ale wciąż mieli wielkie szanse na zwycięstwo, na czele z Joanem Barredą i Adrienem Van Beverenem.

Doskonałą dyspozycję dnia tych dwóch ostatnich było widać już podczas pierwszego punktu pomiaru czasu. Hiszpan był pierwszy, Francuz drugi, a reszta od razu dużo traciła. Van Beveren poradził sobie doskonale również w strefie przegrupowania i miał już ponad 5 minut przewagi nad drugim Xavierem de Soultraitem i ponad 7 nad trzecim Stefanem Svitko.

Ostatecznie Van Beveren metę przekroczył jako pierwszy z przewagą 5 minut i 1 sekundy nad drugim Xavierem de Soultraitem, zaś na trzecie miejsce awansował Matthias Walkner, który na swoim KTMie stracił 7 minut i 10 sekund.

Tuż przed metą dotarła do nas informacja, że z powodu bólu pleców z Rajdu Dakar wycofuje się dotychczasowy lider Sam Sunderland! Oznacza to ni mniej ni więcej, że nowym liderem morderczej przeprawy wśród motocykli jest zwycięzca dzisiejszego etapu Adrien Van Beveren. Na drugim miejscu znajduje się teraz Chilijczyk Pablo Quintanilla ze stratą 1 minuty i 55 sekund do Francuza, zaś podium uzupełnia Argentyńczyk Kevin Benavides, który traci już 3 minuty i 23 sekundy.

Tagi: Dakar 2018, MotulEpicStory, OriginalByMotul, Rajd Dakar, ThisIsDakar

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu