Udany początek, czy wręcz przeciwnie?

Powracający do mistrzostw świata w tym sezonie team Toyoty jest po 5 rundach 3. w klasyfikacji producentów. Wydaje się, że wyprzedzanie na ten moment Citroena nie jest niczym nadzwyczajnym. Co można zatem powiedzieć na temat zespołu Toyoty?

85. Rallye Automobile de Monte-Carlo 2017

O tym, że początki bywają trudne wie każdy. Pierwszy rajd nowej generacji samochodów, pierwszy rajd po powrocie do mistrzostw Toyoty. Nie przejął się tym absolutnie Jari-Matti Latvala. Fin prezentował bardzo wyrównane tempo i w tej wszechobecnej komedii pomyłek on popełnił ich bardzo mało i zajął ostatecznie 2. miejsce. Jedyne, co mogło martwić to strata, bo Latvala przegrał rajd o 2:15,0. Dla Juho Hanninena rajd był ciekawy, aż do czasu OS5 St Leger les Melezes – La Batie Neuve 1. Wtedy uderzył on w drzewo i pożegnał się z marzeniami o dobrym miejscu. Po powrocie do rywalizacji kolejnego dnia niestety na próbie numer 13 – Bayons – Breziers 2 Hanninen złapał kapcia i spadł jeszcze dalej., dojeżdżając ostatecznie na 16. pozycji.

65. Rally Sweden 2017

Sytuacja w mroźnej Szwecji wyglądała bardzo podobnie do tej w Monte Carlo. Tym razem wszystko było jednak zdecydowanie bardziej wyraziste, a wnioski nasuwały się same. Jari-Matti Latvala za nic miał sobie wszelkie przeciwności losu i wygrał cały rajd. Juho Hanninen powtórzył błędy z Monte Carlo. Na teście OS5 Röjden 2 Fin po raz kolejny zaliczył kontakt z drzewem i do końca dnia musiał zmagać się z ogromnymi problemami. Dalsza spokojna jazda pozwoliła na zajęcie zaledwie 22. miejsca.

14. Rally Guanajuato Mexico 2017

Rajd Meksyku jest bardzo podobny do dwóch poprzednich z jednego względu – jest niepowtarzalny, nieprzewidywalny i wyniki osiągane na nim nie są do końca miarodajne. O ile na Rajdzie Monte Carlo pogoda zmienia się co 5 minut, w Szwecji jeździmy po nawierzchni, której nie ma nigdzie indziej, tak w Meksyku wysokości są na tyle duże, że maskują prawdziwy potencjał samochodów. Jari-Matti Latvala ukończył na miejscu 6., zaś Juho Hanninen był 7. Ich straty? Kosmiczne – 4:40,3 i 5:06,2. Nie można w tym przypadku wymienić na których odcinkach popełniali błędy, bo takowych nie było. Najzwyczajniej w świecie, Yaris był znacznie wolniejszy od reszty.

60. Che Guevara Energy Drink Tour de Corse 2017

Pierwsza w pełni asfaltowa runda sezonu. Pierwsza, która tak naprawdę mogła pokazać potencjał nowej Toyoty Yaris. Po raz kolejny bardzo dobrze spisywał się Jari-Matti Latvala. Fin zajął ostatecznie 4. miejsce, jednak do zwycięzcy stracił nieco ponad minutę, co nie jest bardzo dużą stratą. U Juho Hanninena znów wszystko od początku wyglądało fatalnie. Już na pierwszym odcinku specjalnym Pietrosella – Albitreccia 1 drugi z Finów przesadził z prędkością i uderzył w most. Chwilę później jego samochód stanął w płomieniach. Oznaczało to koniec ścigania tego dnia. W sobotę Juho wrócił i radził sobie bardzo dobrze, jednak rajd zakończył się ostatecznie po wypadku na OS9 Antisanti – Poggio di Nazza.

37. YPF Rally Argentina 2017

Kolejny rajd i kolejne problemy. Wydaje się, że tak sami zawodnicy, jak i szefostwo teamu miało dużo wyższe oczekiwania. Ostatecznie na mecie Jari-Matti Latvala był 5. Fin był bardzo regularny i bez problemu notował czasy w najlepszej dziesiątce zawodników na poszczególnych odcinkach. 2 pozycje za nim rajd ukończył Juho Hanninen. Bliskość w klasyfikacji na koniec imprezy nie oznacza jednak absolutnie, że tempo tych dwóch zawodników było porównywalne. Wręcz przeciwnie. O ile Latvala na mecie stracił 1:48,1, to Juho był wolniejszy od triumfatora o 11:16,9. Skąd taka różnica? Według Hanninena było spowodowane to problemami z samochodem, który miał się przegrzewać i tracić moc.

Jak zatem podsumować można dyspozycję Toyoty w 2017 roku? Do tej pory wydaje się, że jest przeciętnie. Wygrana na Rajdzie Szwecji nie musi wcale oznaczać zbyt wiele, tak samo jak nie oznacza nic wygrana Citroena w Meksyku. Wydaje się, że nowy Yaris potrzebuje jeszcze usprawnień, tak, aby w przyszłości sprawy techniczne nie rujnowały wysiłków zawodników. Jari-Matti Latvala trzyma swój bardzo wysoki poziom, zaś Juho Hanninen popełnia jak na razie zbyt wiele błędów. Na ten moment japoński producent jest 3. w tabeli zespołów. Najlepszym zawodnikiem jest naturalnie Jari-Matti Latvala, który zajmuje 2. miejsce. Na uwagę zasługuje fakt, że Toyota jest jak na razie najmniej agresywna i wyrazista. Team znajduje się na ostatnim miejscu w klasyfikacji wygranych odcinków specjalnych i oesów na prowadzeniu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu