Szansa dla Kubicy

Pod dużym znakiem zapytania stanął występ Pierra Gasly podczas najbliższej rundy F1. Dużo mówi się o konieczności jednorazowego zastąpienia Francuza, a w gronie wymienianych nazwisk pojawia się Robert Kubica.

Zamieszanie w zespole Toro Rosso dotyczy osoby Pierra Gasly. Francuz prawdopodobnie będzie zmuszony do występu w japońskiej serii Super Formuły. Duży nacisk na start kierowcy kładą działacze Hondy, która od przyszłego roku będzie zaopatrywać zespół Toro Rosso w silniki. Toyota, która jest ich głównym rywalem współpracuje obecnie z liderem azjatyckiego cyklu. Prestiżowa walka producentów może się okazać dla młodego Francuza kluczowa, bowiem obie rundy zostaną rozegrane w ten sam weekend.

W tym kontekście zaczęto poszukiwać ewentualnego następcy dla kierowcy Toro Rosso. W mediach pojawiły się również spekulacje dotyczące jednorazowego występu Roberta Kubicy podczas weekendu w Austin. Wydaje się to jednak bardzo mało prawdopodobne, bowiem Polak już dawno informował, że nie jest zainteresowany pojedynczymi epizodami w F1. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt odszkodowania, które Kubica musiałby zwrócić firmie ubezpieczeniowej. Wypłaciła mu ona bowiem pieniądze za trwałą niezdolność do rywalizacji w F1 po wypadku z 2011 roku. Jednorazowy epizod mógłby się okazać finansowo nieopłacalny.

Głos w całej sprawie zabrał także menadżer Kubicy – Skok na głęboką wodę w obcym bolidzie i w dodatku bez testów nie jest dobrym pomysłem. Robert ma w tej sytuacji mało do zyskania, natomiast bardzo wiele do stracenia. Nie chcemy takich wyskoków. Wolimy się trzymać naszej strategii współpracy z Williamsem – zakończył Nico Rosberg.

Tagi: Robert Kubica, F1

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu