Rajd Wielkiej Brytanii: U Elfyna w ogródku

Wracamy z rajdami na najwyższym poziomie! Drugi dzień Rajdu Wielkiej Brytanii rozpoczął się od odcinka specjalnego Aberhirnant. Najlepiej w zmagania wszedł dziś… Elfyn Evans! Co więcej, kolejne oesy będą rozgrywane praktycznie w jego ogródku. Czy Walijczyk wytrzyma tę presję?

Drugiego dnia 73. Dayinsure Wales Rally GB przeniósł się w okolice Parku Narodowego Snowdonia. Oznacza to, że z hrabstwa Powys przenosimy się do Gwynedd i Conwy. W parku mieszka na co dzień 26 tysięcy osób, z czego ponad połowa porozumiewa się w języku walijskim. Każdego roku Snowdonię odwiedza kilka milionów turystów, wszystko to pomimo faktu, że jest to jedno z najbardziej mokrych miejsc w Zjednoczonym Królestwie. Miejmy nadzieję, że deszcz nie spadnie akurat dzisiaj i zawodnicy będą mieli ułatwione zadanie.

Niestety od samego rana figle płatał nam system live timingu. Kolejni zawodnicy rozmawiali z głosem rajdów Colinem Clarkiem w pewnej odległości od mety, więc wyraźnie w okolicy Aberhirnant musiały być duże problemy z zasięgiem. Z przerzedzonych czasów i radia WRC udało się nam w końcu wywnioskować, że najlepszym czasem popisał się znów Elfyn Evans. 2,5 s. stracił do niego drugi Thierry Neuville, 5,4 s. trzeci Ott Tanak.

Tagi: WRC Rajd Wielkiej Brytanii

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu