Rajd Rzeszowski: Kajto kontratakuje, doskonały Bouffier

OS3 Grudna 2: Jeśli komuś wydawało się, że emocje i problemy w 26. Rajdzie Rzeszowskim skończą się wraz z końcem pierwszej pętli, to bardzo się mylił. Walka trwa w najlepsze, tym razem najlepszy był Bryan Bouffier.

Zabawa rozpoczęła się od początku, kiedy na mecie pojawił się Murat Bostanci. Turek miał błąd w opisie i przegapił zakręt. Samochód poszedł prosto w pole kukurydzy. Od tego momentu silnik się w jego Fieście się przegrzewa. Mads Ostberg również nie przejechał bez problemów. Norweg ma straszne problemy z hamulcami. Jose Antonio Suarez miał kłopoty, jednak nie chciał zdradzić ich źródła, samochód Filipa Nivette się obrócił na jednym z zakrętów i musiał cofać. Stracił przez to około 15 sekund.

Najlepiej z panującymi, wręcz piekielnymi warunkami poradził sobie Bryan Bouffier. Wielokrotny mistrz Polski i zwycięzca Rajdu Rzeszowskiego pokonał o 3 sekundy Kajetana Kajetanowicza i o 3,6 s. Nikolaya Gryazina. Mads Ostberg był 7 sekund z tyłu. W klasyfikacji generalnej Norweg jest wciąż liderem. 2. jest Bryan Bouffier, 3. Marijan Griebel.

Tagi: ERC Rajd Rzeszowski RSMP

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu