Rajd Niemiec: Camilli wygrywa. Tidemand mistrzem

Pisaliśmy już sporo o rozstrzygnięciach w królewskiej kategorii WRC, czas przeanalizować co działo się na zapleczu, w WRC 2. Impreza padła łupem Erica Camillego, Łukasz Pieniążek ukończył na 12. miejscu, a Pontus Tidemand przypieczętował tytuł mistrza świata. Działo się bardzo dużo!

Począwszy od odcinka super specjalnego w Saarbrucken doskonałe tempo prezentował Jan Kopecky. Reprezentant zespołu Skoda Motorsport nie tylko pokonał wszystkich swoich konkurentów, ale też zawodników w samochodach WRC. To właśnie Czech był pierwszym liderem 35. ADAC Rajdu Niemiec. W piątek rywalizacja była już o wiele bardziej wyrównana. 2 odcinki padły łupem Jana Kopeckiego, 2 Yoanna Bonato, 2 Pontusa Tidemanda, raz najlepszy okazał się Eric Camilli. Na zakończenie pierwszego dnia w winnicach przewaga Kopeckiego wynosiła 5,8 s. nad drugim Tidemandem i 19,6 s. nad trzecim Camillim.

W sobotę rywalizacja przeniosła się na tereny wojskowe w okolicy Baumholder. Kapitalnie znów prezentował się Jan Kopecky. Czech wygrywał oes za oesem, aż na próbie numer 14 złapał kapcia. Według niego dobrze odhamował się na jednym zakręcie, na drugim w jego oponie nie było już powietrza. Załoga musiała się zatrzymać i natychmiast zmienić koło. Oznaczało to awans Erica Camillego na pozycję lidera. Francuz spokojnie utrzymał ją do końca dnia, a Jan Kopecky zdołał wyprzedzić Pontusa Tidemanda i wbił się na 2. miejsce.


Dzisiaj po jednej próbie wygrali Teemu Suninen i debiutujący w samochodzie R5 Jon Armstrong, reszta znów należała do Jana Kopeckiego. Czech bez wątpienia był najlepszym kierowcą WRC 2 na tym rajdzie. Gdyby nie pech w sobotę, to właśnie on wygrałby Rajd Niemiec. Ostatecznie reprezentant Skody musiał zadowolić się drugim miejscem, 48,1 s. za Ericiem Camillim. Co ciekawe, było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie wywalczone przez kogoś innego niż zawodnika w Skodzie Fabii R5. Podium w Rajdzie Niemiec uzupełnił Pontus Tidemand, dla którego ten wynik oznaczał mistrzostwo świata WRC 2. Młody Szwed wygrał w tym sezonie 4 imprezy i przypieczętował tytuł właśnie w Niemczech.


Jak poradziła sobie jedyna polska załoga rywalizująca w Rajdzie Niemiec? Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur prezentowali przyzwoite tempo. Łukasz powtarzał wielokrotnie na mecie, że są w Niemczech po to, aby się uczyć i zbierać cenne doświadczenie. Polska załoga miała kilka przygód, jednak zdarzały się też bardzo solidne wyniki, jak 8. miejsce oesie Wadern-Weiskirchen 3. Ostatecznie zawodnicy w Peugeocie 208 T16 zakończyli ten piekielnie trudny rajd na 12. pozycji.

Tagi: WRC Rajd Niemiec

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu