Ostatnia prosta Kopeckiego. Świetny Zawada!

Za nami 12 odcinków specjalnych Rajdu Barum. Na bezpiecznym prowadzeniu w imprezie znajduje się Jan Kopecky. Wczoraj wieczorem mieliśmy okazję do odwiedzin czeskiego klasyka. Jak tam jest? Można stanowczo stwierdzić, że fantastycznie.

Rajd Barum to pewnego rodzaju rodzinna impreza. Wszyscy są tam bardzo mili i pozytywnie nastawieni. Ludzie przychodzą i biwakują, cieszą się wielkim rajdowym świętem. Jedni piją piwo, inni jedzą kiełbaski, jeszcze inni fanatycznie dopingują. Warto docenić całą infrastrukturę towarzyszącą popularnej Barumce. Na oesie rajdowy kibic znajdzie wszystko – pyszne czeskie piwo, kiełbaski, wszelkiego rodzaju grillowane mięso, czy też słynne brambory – domowe czeskie placki ziemniaczane. Czeskie rajdy mają się doskonale, a Rajd Barum to wisienka na torcie. To przykład dla innych. Nie trzeba wspominać nawet o frekwencji zawodników. Zmagania na poszczególnych próbach trwają po kilka godzin, możemy dowolnie zmieniać miejsce oglądania, możemy zrobić sobie przerwę na posiłek – to czysta przyjemność.

Po 12 odcinkach specjalnych Rajdu Barum na prowadzeniu jest Jan Kopecky. Czech ma przewagę w wysokości 29,3 s. nad drugim Aleksiejem Łukjaniukiem i 1:26,0 s. nad trzecim Tomasem Kostką. W pierwszej piątce znalazło się jeszcze miejsce dla Romana Kresty i Marijana Griebela, a tuż za nimi znajduje się Kajetan Kajetanowicz. Różnica między Polakiem a Krestą to 15,7 s., więc teoretycznie 4. miejsce jest w zasięgu ręki, jednak pamiętajmy – Kajto jest w drodze po 3 tytuł mistrza Europy. Nie ma sensu atakować za wszelką cenę, główny rywal Polaka Bruno Magalhaes jest dopiero 10.

Na 13. pozycji plasuje się Łukasz Habaj. W ERC 3 kapitalnie spisuje się w dalszym ciągu Aleks Zawada. Polak jest na prowadzeniu i ma przewagę w wysokości prawie 2 minut nad drugim Filipem Maresem. Na 7. pozycji jest debiutujący w mistrzostwach Europy Jerzy Tomaszczyk.

Tagi: ERC Barum

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu