Ostatni występ Porsche 911 RSR

1 października odbył się wyścig Petit Le Mans – finałowa runda mistrzostw IMSA SportsCar Championship, rozgrywana na torze Road Atlanta. Dla Porsche 911 RSR był to ostatni fabryczny występ w karierze. Od chwili debiutu w 2013 roku ten 470-konny samochód wyścigowy bazujący na kultowej „911” wziął udział w 72 wyścigach Długodystansowych Mistrzostw Świata FIA (WEC), mistrzostw IMSA SportsCar Championship w USA i Kanadzie oraz europejskiej serii Le Mans. Startując w barwach Porsche oraz prywatnych zespołów, wywalczył w tym czasie 21 zwycięstw i 8 tytułów mistrzowskich. Tym samym jest najbardziej utytułowanym samochodem wyścigowym klasy GT ostatnich lat.


m14_0147

„Za nami cztery lata intensywnych zmagań 911 RSR na torach całego świata” – mówi Marco Ujhasi, główny menedżer wyścigowego projektu GT. „Jestem niezmiernie dumny z całego naszego zespołu, ze wsparcia naszego partnera od ogumienia – firmy Michelin i wszystkich pozostałych naszych partnerów, którzy towarzyszyli nam niemal każdego dnia. Wspólnie ciężko pracowaliśmy i nigdy się nie poddaliśmy, wspólnie rozwijaliśmy pomysły na to, jak skutecznie walczyć z silną konkurencją. Nagrodą za wszystkie nasze wysiłki są sukcesy, które »911« RSR odniosła w najważniejszych międzynarodowych seriach wyścigów”.

m16_0036

Porsche 911 RSR zastąpiło model 911 GT3 RSR, a przy jego budowie inżynierowie Porsche skoncentrowali się na systematycznej redukcji masy i opracowaniu wyrafinowanych rozwiązań aerodynamicznych. Swoją wyścigową premierę świętowało 14 kwietnia 2013 roku na torze Silverstone. Już podczas trzeciego występu odniosło sensacyjne, podwójne zwycięstwo. Mimo to specjaliści z Weissach nieprzerwanie pracowali nad dalszymi udoskonaleniami konstrukcji samochodu. W ostatniej rundzie ówczesnego sezonu w Bahrajnie wyścigowa „911” wystartowała z licznymi modyfikacjami na rok 2014 – i jak się okazało, przyniosły one niecierpliwie wyczekiwany postęp w zakresie właściwości jezdnych.

W sezonie 2014 Porsche 911 RSR startowało nie tylko w Długodystansowych Mistrzostwach Świata (WEC), ale również w nowej serii IMSA SportsCar Championship rozgrywanej w USA i Kanadzie. Na sukces nie trzeba było długo czekać: już w pierwszej rundzie IMSA, w 24-godzinnym maratonie na torze Daytona, „911” RSR w barwach Porsche North America odniosła sensacyjne zwycięstwo, a w 12-godzinnym wyścigu na torze Sebring uplasowała się w czołówce mocno obleganej klasy GT. W Petit Le Mans, ostatniej rundzie sezonu, wygrał egzemplarz w barwach prywatnego zespołu Falken Tire. Tym samym swój debiutancki sezon w USA wyścigowa „911” nie tylko zakończyła z trzema triumfami w najważniejszych długodystansowych wyścigach za oceanem, ale wywalczyła dla Porsche tytuł mistrza konstruktorów w mistrzostwach IMSA oraz w prestiżowym pucharze North American Endurance Cup, obejmującym długodystansowe wyścigi na torach Daytona, Sebring, Watkins Glen oraz Road Atlanta.

m14_5476

Sezon 2015 zaczął się zgodnie z planem: od podwójnego zwycięstwa w otwierającej rundzie Długodystansowych Mistrzostw Świata (WEC) na torze Silverstone. Także w Szanghaju duet „911” RSR zajął dwa czołowe miejsca w klasie GTE-Pro. Równocześnie model przeszedł szereg modyfikacji – udoskonalona aerodynamika przedniego pasa w połączeniu ze zmianami w kinematyce zawieszenia zapewniły lepszy balans i kontrolę nad pojazdem w obszarze granicznym, a drobne poprawki w układzie napędowym zwiększyły stopień jego niezawodności.

Zarówno w mistrzostwach WEC, jak i w IMSA musiało minąć jednak trochę czasu, nim nadeszły upragnione triumfy – i zamieniły sezon 2015 w najlepszy rok w historii torowych występów Porsche. W drugiej połowie sezonu inżynierowie przeprowadzili modernizacje, dzięki którym 911 RSR mogło zaprezentować wszystkie swoje atuty. Prowadzenie poprawiło się na tyle, że nawet kierowcy amatorzy startujący w barwach prywatnych zespołów mogli walczyć o czołowe pozycje. Doskonałym przykładem jest tu Patrick Dempsey: znany hollywoodzki aktor – i utalentowany kierowca, reprezentujący swój zespół Dempsey Proton Racing – na torze Fuji w Japonii świętował swoje pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach WEC. Kolejny prywatny zespół, Gulf Racing, za kierownicą 911 RSR wygrał pierwszy w sezonie wyścig europejskiej serii Le Mans, rozgrywany na torze Silverstone.

m15_3451

Prawdziwym punktem zwrotnym był jednak wyścig na torze Watkins Glen i pierwsze zwycięstwo prywatnego zespołu Falken Tire, które okazało się impulsem dla wszystkich ekip Porsche. Niedługo później „911” RSR zatriumfowała w wyścigach WEC na Nürburgringu, w Austin i Szanghaju, a w mistrzostwach IMSA wygrała trzy rundy z rzędu: w Bowmanville oraz na torach Road America i Virginia. Ukoronowaniem sezonu było zwycięstwo w generalnej klasyfikacji Petit Le Mans, w starciu z wieloma mocniejszymi i lżejszymi prototypami. To pierwsza wygrana Porsche na słynnym torze Road Atlanta – i pierwsza, jaką samochód klasy GT odniósł w tej najważniejszej serii wyścigów w Ameryce Północnej. W ten sposób Porsche zapewniło sobie mistrzowskie tytuły w klasie GT wśród producentów, kierowców i zespołów. W finałowym rundzie WEC w Bahrajnie, 21 listopada 2015 roku, te same tytuły „911” RSR wywalczyła w mistrzostwach WEC.

W tym roku, w swoim pożegnalnym sezonie w fabrycznych barwach, model zwyciężył w wyścigach IMSA na torze Long Beach oraz w Austin. W mistrzostwach WEC powody do świętowania miał prywatny zespół Abu Dhabi Proton Racing, który w Meksyku zaliczył swoją pierwszą wygraną w tej serii. Inna prywatna ekipa triumfowała za kierownicą 911 RSR w europejskiej serii Le Mans – to zespół Proton Competition, zwycięzca wyścigu na torze Imola.

m16_4523

Wyścigowy debiut następcy 911 RSR zaplanowano na 28 stycznia 2017 roku, na otwarcie przyszłego sezonu mistrzostw IMSA, czyli 24-godzinny maraton wyścigu na torze Daytona. Ale inżynierowie Porsche wciąż mają wiele do zrobienia. „Przed nami jeszcze kilka pracowitych miesięcy” – mówi Marco Ujhasi. „Mimo to jestem pewien, że na starcie pojawi się godny następca »911« RSR. Mamy wysoko ustawioną poprzeczkę, ale będziemy z pełnym skupieniem i zaangażowaniem pracować nad napisaniem kolejnego udanego rozdziału w wyścigowej historii Porsche”.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy powiązane tematycznie

Newsy ze świata motosportu