Mogło być lepiej

Za nami pierwszy pełny dzień ORLEN 74. Rajdu Polski. W klasach WRC 2 i WRC 3 nie brakowało Polaków. Niestety, nie wszystkim udało się osiągnąć metę etapu. Jeśli chodzi o miejsca poszczególnych polskich zawodników, to i na tym polu da się sporo poprawić.

Na nieszczęście polskich kibiców, już na pierwszym odcinku specjalnym popołudniowej pętli pożegnaliśmy najlepszą rodzimą załogę. Hubert Ptaszek i Maciej Szczepaniak zahaczyli o wielką dziurę w koleinie i wypadli z trasy rolując kilka razy. Zniszczenia są na tyle duże, że duetu Orlen Team nie zobaczymy już na oesach w tym rajdzie.

W klasie WRC 2 na koniec dnia sklasyfikowano 11 załóg. Na prowadzeniu niespodzianka. Po 10 odcinkach specjalnych najlepszy jest Ole Christian Veiby. Norweg prowadzi z przewagą 5,1 s. nad Pontusem Tidemandem. Podium z ogromną stratą uzupełnia Quentin Gilbert. Jak kończą Polacy? Na 6. pozycji jest Wojciech Chuchała, na 7. Łukasz Pieniążek ze stratą 5,2 s. do swojego kolegi, zaś Jarosław Kołtun ukończył dzień na 9. miejscu.

W klasyfikacji samochodów napędzanych na jedną oś WRC 3 najlepszy jest Nil Solans. Na podium znajdują się jeszcze Dennis Radstrom oraz Emil Lindholm. Reprezentant zespołu GO+ Cars Atlas Ward Jakub „Colin” Brzeziński jest na ten moment 6. ze stratą 1:19,8 s. do lidera.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu