Mistrz do wzięcia

Wycofanie się Volkswagena z Rajdowych Mistrzostw Świata spadło na wszystkich jak grom z jasnego nieba. Decyzja ta pozostawiła czterokrotnego mistrza świata Sebastiena Ogiera bez fotela na przyszły sezon, jednak jak nie trudno było się domyślić, Francuz niemal od razu został zasypany ofertami.

43433534f02f499495c0c63ca4528273

Jako pierwszy swoje zainteresowanie wyraził szef Citroena, Yves Matton: – Jeśli na rynku pojawia się kierowca, który wygrał cztery ostatnie tytuły mistrzowskie, mamy obowiązek nawiązać z nim rozmowy.

Według francuskiego dziennika L’Equipe, dochody Ogiera w Volkswagenie wynosiły około 7,5 mln euro – to pieniądze, na które nie mógłby liczyć w Citroenie. Ponadto, zespół wystawi w pierwszych rundach sezonu 2017 tylko dwa samochody, a zakontraktował już trzech kierowców.

Do spekulacji odnośnie przyszłości mistrza świata dołączył się Tommi Makinen, szef wracającej do rajdów Toyoty. – Trzech topowych kierowców zostało zwolnionych. Jestem przekonany, że każdy z nich znajdzie miejsce w WRC – skomentował Makinen. – Oczywiście, jestem zainteresowany zaangażowaniem kierowców VW i nic nie stoi na przeszkodzie, ponieważ kierowcy, z którymi przeprowadziłem wstępne rozmowy, nie złożyli jeszcze swoich podpisów.

– Musimy podjąć decyzję w nadchodzących dniach – jesteśmy w kontakcie z Ogierem i Latvalą – dodał Makinen. – To dwaj najszybsi kierowcy i byłbym zaskoczony, gdyby nie byli zainteresowani.

Sam Ogier nie tak dawno temu wyjawił, że po Dieselgate rozglądał się za nowym zespołem, a na czele jego prywatnej listy znalazł się Citroen. Nie doszło wtedy do rozmów między stronami.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy ze świata motosportu