Advertisement

Łukjaniuk powiększa przewagę

Za nami pierwsza sobotnia pętla drugiej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy – Rajdu Wysp Kanaryjskich. Wygląda na to, że Aleksiej Łukjaniuk nie ma zamiaru oddać nikomu zwycięstwa. Kajetan Kajetanowicz przesunął się na 2. miejsce, problemy spotkały Grzegorza Grzyba.

OS7 Moya 1 – 25.20 km

Tempo Aleksieja Łukjaniuka było ciężkie do określenia słowami. Można spokojnie powiedzieć, że Rosjanin zabawił się z całą resztą. Najbliżej do kierowcy Forda Fiesta R5 zbliżył się Jose Suarez, który przegrał o 6,7 s. Na trzecim miejscu dojechał Luis Monzon, tracąc na mecie 10,2. Kajetan Kajetanowicz ukończył na miejscu 6., jednak w jego przypadku najważniejsza była przewaga, którą wypracował sobie nad Bruno Magalhaesem i w konsekwencji awans na 2. pozycję w klasyfikacji generalnej. 12. lokatę zaliczył tu Grzegorz Grzyb, zaś Jarosław Kołtun dojechał z 21. czasem.

W ERC 3 najlepszym czasem popisał się Timo van der Marel. Tuż za nim na ex-aequo drugim miejscu dojechali Dariusz Poloński i Roberto Blach. Powracający do rywalizacji po wczorajszych problemach Aleks Zawada zakończył na miejscu 7.

OS8 Tejeda 1 – 15.01 km

Po raz pierwszy w przeciągu tegorocznego Rajdu Wysp Kanaryjskich na pierwszym miejscu znalazł się kto inny niż Aleksiej Łukjaniuk. Odcinek tym razem na swoje konto zapisał Kajetan Kajetanowicz. Polak wyprzedził o 0,5 s. Sylvaina Michela, zaś trzeci Lusi Monzon stracił do niego 2,1 s. Lider rajdu stracił tym razem 3 sekundy i ukończył na miejscu 5. Na 15. pozycji dojechał Grzegorz Grzyb, Jarosław Kołtun był 23.

W ERC 3 najlepszy był tym razem Roberto Blach. Drugi dojechał Timo van der Merel, zaś na 3. pozycji ex-aequo z Jarim Huttunenem uplasował się Aleks Zawada. Dariusz Poloński był 9.

OS9 Las Vallas 1 – 14.50 km

Ostatnia próba pierwszej pętli padła po raz kolejny łupem Aleksieja Łukjaniuka. Najbardziej zbliżył się do niego Kajetan Kajetanowicz, który stracił 3,7 s. Odcinkowe podium uzupełnił Luis Monzon. Niestety, odcinek 9. okazał się niezwykle pechowy dla Grzegorza Grzyba. Polak uszkodził przód swojego samochodu i stracił aż 3:10,4 s. Na 19. miejscu dojechał Jarosław Kołtun.

W ERC 3 najlepszy był Aleks Zawada. Polak spisał się fenomenalnie i przywiózł za sobą Roberto Blacha i Chrisa Ingrama. Dariusz Poloński ukończył na pozycji 10.

Klasyfikacja generalna

Po ukończeniu 9 odcinków specjalnych na prowadzeniu w dalszym ciągu znajduje się Aleksiej Łukjaniuk. Rosjanin ma przewagę 39,6 s. nad drugim Kajetanem Kajetanowiczem i 48,7 s. nad trzecim Bruno Magalhaesem. Na 17. miejsce po problemach spadł Grzegorz Grzyb, zaś Jarosław Kołtun jest 20.

W klasie ERC 3 na prowadzeniu znajduje się Chris Ingram. Na drugim miejscu 22,6 s. za Brytyjczykiem znajduje się Roberto Blach, a trzeci ze stratą 28,1 s. jest Jari Huttunen. Dariusz Poloński w swoim debiucie w ERC zajmuje 7. pozycję.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu