Lucas di Grassi drugi w Hongkongu

Podczas wyścigu otwierającego kolejny sezon wyścigów samochodów elektrycznych Formula E, rozegranego na widowiskowym torze w Hongkongu, kierowca reprezentujący team ABT Schaeffler Audi Sport, Lucas di Grassi, zajął drugie miejsce.


ABT Schaeffler FE02, Lucas di Grassi

ABT Schaeffler FE02, Lucas di Grassi

Objęcie tak dobrej pozycji, di Grassi zawdzięcza doskonale przemyślanej strategii, niezmiernie istotnej w przypadku wyścigów samochodów elektrycznych czy hybrydowych. Po niezbyt dobrym starcie w kwalifikacjach, kierowca Audi wystartował do głównego wyścigu z dość dalekiego, dziewiętnastego miejsca. Na domiar złego, po incydencie, gdzie di Grassi nie był w stanie ominąć wypadku, który wydarzył się tuż przed nim i musiał zjechać do boxu by wymienić przód bolidu, zawodnik ten spadł na jeszcze dalsze miejsce. Wykorzystując jednak kolejną przerwę w wyścigu, di Grassi wymienił samochód, do czego zresztą zobowiązywał go regulamin imprezy.

Od tego momentu sprawy przybrały zdecydowanie lepszy obrót. Kierowca teamu ABT Schaeffler Audi Sport piął się w górę klasyfikacji dzięki precyzyjnemu stylowi jazdy, zakładającemu ścisłą oszczędność energii elektrycznej napędzającej pojazd. Wyścig zakończył na miejscu drugim. To było już czternaste podium di Grassi’ego w zawodach Formuły E. Inny kierowca ABT Schaeffler Audi Sport, Daniel Abt, który również brał udział w feralnej kolizji, musiał po niej wycofać się z wyścigu.

W zawodach w Hongkongu brał również udział inny fabryczny kierowca Audi, Loïc Duval. Startujący w barwach teamu Faraday Future Dragon Racing Francuz, zajął ostatecznie miejsce czternaste. Już za niecały tydzień, Duval i di Grassi zasiądą za sterami hybrydowego bolidu Audi R18 w wyścigu długodystansowym FIA WEC na japońskim torze Fuji.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy ze świata motosportu