Advertisement

Koniec z blokadami kół?

Wygląda na to, że policja ma zamiar podjąć walkę z nielegalnymi blokadami kół. Jeśli zostawicie samochód w okolicy stacji benzynowej, sklepu, bądź zajmiecie czyjeś miejsce na osiedlowym parkingu i po powrocie zobaczycie blokadę, to macie prawo natychmiast zwrócić się z tym do policji.

Wedle prawa, każda blokada założona przez inny podmiot niż straż miejska, czy policja jest nielegalna. Nie ma tutaj znaczenia, czy przed wjazdem na dany parking, czy teren umieszczony jest regulamin zakazujący parkowania w poszczególnych miejscach. Dopóki wystawione jest to przez osoby prywatne, bądź spółdzielnie – nie ma to żadnego znaczenia. Takie blokady są nielegalne.

Sprawą zajął się już Rzecznik Praw Obywatelskich i od razu po palcach dostało się Policji. Stróże prawa często nie chcą interweniować w przypadkach takich blokad, gdyż uważają, że to indywidualna sprawa między firmą, a kierowcą. Nic bardziej mylnego, ich zadaniem jest interwencja w każdym takim przypadku.

Co zatem zrobić, jeśli spotkamy na kole swojego samochodu blokadę, założoną przed prywatny podmiot? Po pierwsze wezwać policję, po drugie zapłacić za zdjęcie blokady i zgłosić sprawę do sądu. Ten w niemal każdym przypadku przyzna rację kierowcy i zmusi podmiot zakładający blokadę do zwrócenia pieniędzy.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy ze świata motosportu