Grand Prix Chin F1: Vettel i Raikkonen pobili rekord toru w kwalifikacjach

Lider mistrzostw świata Formuły 1, Sebastian Vettel rozpocznie jutro Grand Prix Chin z pole position po pobiciu rekordu toru w Szanghaju (1:31,095). To 52 wygrana czasówka w karierze czterokrotnego mistrza świata. Podobnie jak w Bahjrajnie, pierwszy rząd w Chińskiej Republice Ludowej utworzą czerwone bolidy Ferrari po drugim czasie Kimiego Räikkönena, który z 1:31,182 kilkadziesiąt sekund dzierżył best lap toru.
Najszybszy w zespole Mercedesa, Valtteri Bottas uzupełnił czołową trójkę kwalifikacji, ale stracił do zdobywcy pole position ponad pół sekundy. Z czwartego pola ruszy Lewis Hamilton, który nie podjął ostatniej próby poprawienia czasu i zjechał do alei serwisowej. Mniej niż sekundę do Vettela stracili jeszcze tylko kierowcy Red Bulla, Max Verstappen i Daniel Ricciardo. Niespełna półtorej sekundy wolniej od Ferrari z nr 5 pojechał Nico Hulkenberg (Renault) w Q3 szybszy od Sergio Pereza (Force India), Carlosa Sainza Jr. (Renault) i Romaina Grosjeana (Haas).

Pierwsze kwalifikacje zapisali na swoje konto kierowcy Ferrari. Sebastian Vettel wyprzedził Kimiego Räikkönena. 3 minuty przed zakończeniem sesji mechanicy Red Bull Racing uporali się z bolidem Daniela Ricciardo. Australijczyk zdołał wykonać mierzone okrążenie, które dało mu awans do drugiego etapu kwalifikacji dopiero z 14. lokaty. Siergiej Sirotkin miał szansę po raz pierwszy awansować do Q2, ale kierowcy Williamsa zabrakło 0,049 sekundy do piętnastego Brendona Hartleya z Toro Rosso. Wśród wyeliminowanych kierowców niespodziwanie znalazł się bohater poprzedniego weekndu w Bahrajnie, Pierre Gasly (Toro Rosso). Oprócz niego z jazdą pożegnali się Lance Stroll (Williams) i duet Saubera, Charles Leclerc i Marcus Ericsson.

W Q2 Lewis Hamilton jako jedyny złamał barierę 1 minuty 32 sekund. Tym razem sesja zakończyła się dubletem Mercedesa, ponieważ drugi ze stratą 0,149 sekundy był Valtteri Bottas. W czołowej piątce zmieścił się najszybszy w Renault, Nico Hulkenberg. Zespołowy kolega Niemca, Carlos Sainz Jr. wypchnął z czołowej dziesiątki Kevina Magnussena (Haas). Do ostatniego etapu nie przeszli też Esteban Ocon (Force India), Fernando Alonso, Stoffel Vandoorne (obaj McLaren) i ponownie piętnasty, Brendon Hartley.

Tekst: Marcin Zabolski

Tagi: Grand Prix Chin, F1, Formuła 1, Sebastian Vettel

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu