GP Australii ruszy o…?

Czy macie zamiar śledzić pierwszy w tym sezonie weekend Formuły 1? Jeśli tak, musicie uważnie prześledzić sytuację związaną z różnicą i zmianami czasu.

Rozmawiając w redakcji na temat weekendu w pewnym momencie poróżniła nas godzina rozpoczęcia wyścigu i kwalifikacji. Sprawdzając u różnych źródeł natrafiliśmy na mnóstwo przeróżnych kombinacji i nie do końca wiadomo było, która jest prawdziwa.

Jedno ze źródeł informuje o tym, że tak wyścig jak i kwalifikacje rozpoczynają się o godz. 7:00 czasu polskiego. O tym samym informuje nas również program stacji Eleven Sports. Kolejna ze stron mówi zaś, że kwalifikacje owszem zaczną się o 7:00, ale już wyścig o 8:00.

Brytyjski Autosport obstaje przy wersji 7:00 / 7:00, ale już ,,Dziel Pasję” godzinę rozpoczęcia wyścigu wyznacza na 8:00.

Jedno jest pewne. Wyścig wystartuje o 16:00 czasu australijskiego. Różnica czasu między Polską a Australią w okresie zimowym wynosi 10 godzin, to wskazywałoby nam, że wyścig rozpocznie się o 6:00. Dlaczego więc w większości opcji widnieje 7:00 i 8:00? Tak w Australii jak i w naszym kraju w nocy z soboty na niedzielę zmienia się czas.

W kraju nad Wisłą czas zmieni się z 2:00 na 3:00, na Antypodach zaś odwrotnie. To oznacza, że z zimowej różnicy 10 godzin w okresie letnim pozostanie 8. To wskazywałoby na to, że wyścig rozpocznie się równo o godzinie 8:00, a kwalifikacje o 7:00.

A jak wy odnajdujecie się we wszelkich zawirowaniach dotyczących pory startu wyścigu? Podzielacie naszą opinię, czy może macie inną?

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy powiązane tematycznie

Newsy ze świata motosportu