Gosia Rdest podsumowuje sezon 2016

Wraz z finałem Audi Sport TT Cup zakończył się dla Gosi Rdest sezon wyścigowy. Siedem rund, czternaście wyścigów – i niesamowita dawka emocji. Polka uplasowała się na 8. miejscu w klasyfikacji generalnej pucharu. Była jedyną kobietą wśród szesnastu rywali.

Gosia Rdest (PL)

Gosia Rdest (PL)

Gosia Rdest dostarczyła fanom motorsportu wyjątkowo mocnych wrażeń w tym sezonie. Siedem rund, czternaście wyścigów na pięciu torach wyścigowych w Niemczech,  Holandii i na Węgrzech. Szesnastu kierowców w tym ona – jedyna kobieta na torze, wlacząca na równi z wszystkimi, nawet na krok nie ustępująca miejsca rywalom. W tym roku kierowcy Audi Sport TT Cup zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko, reprezentując dobry poziom wyścigowych umiejętności. Zwycięzcą pucharu okazał się Fin Joonas Lappalainen. Gosia Rdest uplasowała się na 8. pozycji.

Gosia tak podsumowuje minione miesiące na torze: „To był niesamowity sezon. Bardzo, bardzo dużo emocji… Każda runda przynosiła coś nowego. Były wzloty, były też upadki. Po każdym wyścigu ściągałam kask bogatsza o nowe doświadczenia. Jeżeli chodzi o podsumowanie to początek sezonu oceniam jak najbardziej na plus. Od początku mocno zaznaczyłam swoją obecność w pucharze. W połowie sezonu trochę zabrakło szczęścia. Najpierw usterka techniczna samochodu, a konkretnie amortyzatora, potem nieukończony wyścig na Norisringu, który przyniósł ogromną stratę punktów w klasyfikacji generalnej.

W drugiej połowie sezonu przeżyłam najpiękniejszy dzień w karierze – moje pierwsze podium w pucharze Audi Sport TT Cup – zajęłam trzecie miejsce na legendarnym Nurburgringu. Tych emocji nie zapomnę chyba do końca życia. Sezon mogę podsumować jako bardzo udany i bogaty w doświadczenia, które na pewno zaprocentują w przyszłości. Sezon zakończyłam na ósmej pozycji w klasyfikacji generalnej. Celowałam w pierwszą piątkę, są trzy oczka w dół, stąd czuję niedosyt. Nie mogę być z siebie usatysfakcjonowana w 100%, ale jestem zadowolona z tempa i poziomu jaki reprezentowałam, z kilku naprawdę świetnych manewrów i akcji.

Ogromne podziękowania należą się oczywiście wszystkim moim Partnerom i Sponsorom, którzy wspierali mnie podczas wszystkich rund Audi Sport TT Cup i byli ze mną na dobre i na złe. Serdecznie dziękuję wszystkim kibicom, którzy dopingowali mnie na żywo jak i tym, którzy wiernie oglądali relacje z wyścigów przed ekranami w domu. Wielkie dzięki za cenne wsparcie i komentarze na moim fanpagu. Było czuć, że jesteście ze mną! Podziękowania należą się również moim wspaniałym Rodzicom, którzy chyba zjedli paznokcie z nerwów, rodzinie, przyjaciołom oraz wykładowcom, którzy wyrozumiale podchodzą do mojej pasji.

Teraz zimowa przerwa, czas regeneracji, ale oczywiście niezbyt długi. Do treningów wracam już niedługo, żeby zrobić formę na następny sezon. Jeżeli chodzi o moje plany to na pewno będzie to nadrobienie zaległości na uczelni oraz szukanie budżetu i partnerów na następny sezon. W 2017 roku na pewno znowu pojawię się na torze – jeszcze silniejsza, jeszcze szybsza, gotowa do walki”

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy ze świata motosportu