Dramat Paddona

Hayden Paddon prowadził przed 13 odcinkiem specjalnym Rajdu Sardynii z przewagą 9,4 s. nad drugim Ottem Tanakiem. Niestety, Nowozelandczyk uderzył w bandę i uszkodził zawieszenie w swoim samochodzie, a próbę kończył z pożarem.

Hayden Paddon: -Amatorski błąd. Skręciłem w zakręt zbyt wcześnie, uderzyłem w bandę od wewnętrznej strony. Myślę, że uszkodziłem drążek kierowniczy… czy może coś innego. Zawiodłem wszystkich.

Tak emocjonalnego Kiwi nie widzieliśmy od dawna. Nowozelandczyk ze łzami w oczach opuszczał linię mety, zatrzymał się po kilkunastu metrach i po chwili było już wiadomo, że nie będzie kontynuował dzisiejszych zmagań.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu