Czas prawdy!

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się finałowa runda Rajdowego Pucharu Śląska Elinstal – Rajd Goleszowski. Organizator jak zwykle wspiął się na wyżyny, przygotowując m.in. oes nocny o specjalny puchar. W wielu klasach zawodnicy mają jeszcze sporo do rozstrzygnięcia. Czego możemy spodziewać się w Goleszowie?

Obecny sezon Rajdowego Pucharu Śląska stoi na bardzo wysokim poziomie. Nie tylko sportowo, ale i organizacyjnie. Tym razem Grzegorz Czarnik, Artur Bal i cała reszta przygotowali dla zawodników kompletnie nowe próby, nie wykorzystywane nigdy wcześniej w pucharze. Na załogi czeka też niespodzianka – 4 najlepsze pary z każdej klasy zmierzą się na wieczornym oesie o puchar „Goleszowskiego Nietoperza”.

Na ponad 26 kilometrach amatorzy rozstrzygną między sobą kwestię miejsc w poszczególnych klasach na zakończenie sezonu. Bez wątpienia najbardziej w napięciu trzyma wszystkich batalia w klasie 3, gdzie szansę na tytuł mają Krzysztof SzturcArtur Podżorski. Różnica między nimi to zaledwie 1 punkt na korzyść tego pierwszego, więc w Goleszowie będzie się działo! Do walki może włączyć się tam Maciej Watras. Zawodnik ten wygrał dwie ostatnie rundy i tym razem również będzie chciał zamieszać. Jego punkty mogą okazać się kluczowe w walce Szturca z Podżorskim.

W klasie 4, czyli wśród najmocniejszych samochodów kwestia tytułu jest już rozstrzygnięta. Tam aż 46 punktów uzbierał do tej pory Florian Wójcik-Mirski. Popularny zawodnik w Subaru odstawił konkurencję, jednak to nie oznacza, że w Goleszowie zabraknie emocji. W walce o srebrne medale są wciąż Piotr TroszokAndrzej Rduch. Przewaga tego pierwszego wynosi 4 punkty, więc sprawa jest na wyciągnięcie ręki. Kto wyjdzie z tej potyczki górą – kierowca Subaru, czy Audi? Przekonamy się już w niedzielę!

Niesamowicie zapowiada się również starcie w klasie 2. Tam, podobnie jak w k3 różnica pomiędzy pierwszym a drugim zawodnikiem wynosi zaledwie punkt! Statystyki przeważają szalę zwycięstwa na stronę Adama Wypycha, on wygrał ostatnie rundy, jednak powtarzalność Tomasza Plinty zapewniła mu walkę do ostatnich kilometrów. W k1 tytuł zapewnił sobie już Michał Kociołek, ale o drugie miejsce powalczą Marcin Gluza i Tomasz Sanecznik, w klasyfikacji Cento tylko katastrofa może odebrać mistrzostwo Mateuszowi Marczykowi, zaś w RWD, czyli k7 przewaga pierwszego Marka Szpunara nad drugim Pawłem Rączką wynosi tylko 2 punkty i gwarantuje kolejne emocje!

No i na koniec zostaje nam k5, czyli Maluchy, gdzie w realnej walce o zwycięstwo znajduje się wciąż aż 5 zawodników! W najlepszej pozycji znajduje się Bartłomiej Podżorski, który zgromadził do tej pory 28 punktów, jednak jak charty gonią za nim Piotr Filapek, Daniel Opioła, Rafał TelegaSebastian Goryczka. Ich dorobki punktowe to kolejno 26-25-24-20 – czyste szaleństwo!

Strefa serwisowa zostanie ulokowana na terenie Szkoły Podstawowej w Goleszowie, ul. 1 Maja 1. Będzie się działo!

To nie wszystko. W najnowszym wydaniu Magazynu Rajdowego WRC, który ukaże się w piątek, 24 listopada przeczytacie rozbudowany artykuł na temat Rajdowego Pucharu Śląska oraz obszerny wywiad z mistrzem klasy 3 – Krzysztofem Szturcem, lub Arturem Podżorskim!

fot. Wojciech Anusiewicz

Tagi: Rajdowy Puchar Śląska

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu