Czas na otwarcie sezonu RSMŚl

Oczekiwanie na wysokooktanowe, rajdowe emocje na Śląsku i w Zagłębiu dobiega końca. W najbliższą niedzielę, 21 maja, po 183 dniach dzielących nas od ostatniej rundy sezonu 2016, ruszą Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Śląska 2017. Tegoroczną odsłonę cyklu odbywającego się pod honorowym patronatem Marszałka województwa śląskiego, zainauguruje Rajd Zamkowy (Będzin, 21 maja). Rywalizacja o zwycięstwo w 7. edycji tych zawodów rozegra się na odcinkach specjalnych wytyczonych na terenach Będzina, Dąbrowy Górniczej i gminy Bobrowniki.

Walkę o punkty w pierwszej rundzie RSMŚl. 2017 stoczy 55 załóg. Najliczniej obsadzona jest klasa RO1 – dla samochodów z silnikami o pojemności od 1600 do 2000 cm3. W tej klasyfikacji powalczy łącznie 12 załóg. Z kolei w klasie RO2 (silniki o poj. od 1400 do 1600 cm3) wystartuje 10 duetów kierowca/pilot. Cztery załogi będą rywalizować Pucharze Centro Rally, czyli kategorii dla zawodników dysponujących Fiatami Cinquecento i Seicento. W Pucharze Peugeota i Citroena, w którym walczą zawodnicy w samochodach rajdowych tych dwóch francuskich marek, organizatorzy przyjęli 9 zgłoszeń.

Podobnie jak w ubiegłych latach, także i w tym roku na starcie 7. Rajdu Zamkowego stanie liczna grupa kierowców uprawnionych do startu w rundach Mistrzostw Polski, dla których zawody w Będzinie są dobrym treningiem przed kolejnymi wyzwaniami w krajowym czempionacie. Dla tych zawodników przeznaczone są klasy gość 2WD i gość 4WD. W tej pierwszej zmierzy się dwanaście załóg. Na trasach inauguracyjnej rundy RSMŚl. nie zabraknie także samochodów z napędem na cztery koła. W takich konstrukcjach wystartuje sześć załóg – trzy w klasie gość 4WD i trzy w klasie RO Open N.

Kamil Bolek (Peugeot 208 R2, klasa gość): – Cały Fortuna Rally Team przesiada się w tym sezonie do Peugeotów 208 R2, czyli nie tylko ja, ale także Robert Wanicki. Zmieniliśmy samochody z myślą o startach w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Planowaliśmy cztery rundy, a na odcinkach mieliśmy pojawić się już podczas Rajdu Świdnickiego, ale nie dostaliśmy do tego czasu wszystkich części do samochodów. Rajd Zamkowy ma być dla nas startem, który pozwoli nam poznać nowy samochód i jego możliwości oraz przetestować kilka rzeczy. Z tym samym zamiarem ja i mój pilot – Marcin Gaś – ruszymy też na odcinki Rajdu Ziemi Bocheńskiej. Nie będziemy się skupiać na czasach czy na wynikach. Chcemy przejechać jak najwięcej kilometrów, żeby jak najlepiej nauczyć się Peugeota 208 R2, bo przeskok z Renault Clio jest ogromny. Kolejne starty, już w rundach RSMP, też będą dla nas bardziej szansami na zbieranie potrzebnego doświadczenia niż okazjami do walki o czołowe lokaty. Od zeszłorocznej Barbórki Cieszyńskiej praktycznie nie siedziałem w rajdówce, nie licząc startu w Rajdzie Barbórka w Warszawie. W wolnych chwilach trenowałem na symulatorze, ale to nie to samo, co jazda samochodem, więc najbardziej cieszę się właśnie z tego, że przerwa w startach dobiega już końca. We wtorek, już przed samym Rajdem Zamkowym, mamy zaplanowane krótkie testy, ale bardziej żeby dotrzeć samochód, niż intensywnie trenować. Do tej pory odcinki Rajdu Zamkowego wydawały mi się nieco mniej wymagające niż w pozostałych rundach Mistrzostw Śląska. Organizatorzy zapowiedzieli jednak nowe trasy, z dwoma szutrowymi fragmentami, więc może być bardzo ciekawie.

O tym kto wyjedzie z Będzina jako zwycięzca zdecydują wyniki odcinków specjalnych New-Tec (6,64 km) oraz Mazda Mirai Motors (6,51 km). Każdy z nich będzie przejeżdżany trzykrotnie. Pierwszy oes wytyczono na asfaltowych drogach Będzina i Dąbrowy Górniczej. Drugi odcinek to zupełnie nowa próba, wiodąca trasami w gminie Bobrowniki. Co ciekawe, drogi te nie były wykorzystywane wcześniej w Rajdzie Zamkowym. Na obu odcinkach znajdują się widowiskowe łączniki szutrowe.

Tomasz Zbroja (Renault Clio, klasa 1): – Pojedziemy pełny sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. Wychodzę z założenia, że jeżeli mam startować, to tylko biorąc pod uwagę cały cykl i na tym się skupiam. Niestety nie zmienia się samochód – pojedziemy tym samym Renault Clio, którym rywalizowałem w poprzednim sezonie. Nowości są za to w składzie załogi. Mój dotychczasowy pilot Piotr Walczak nie może w tym roku ze mną startować, więc na prawym fotelu usiądzie młody, ambitny Piotr Kokoszka. Wierzę, że nasza współpraca dobrze się ułoży. Moim celem na ten sezon jest szybka, ale przede wszystkim równa i systematyczna jazda, by zdobywać punkty w każdej z rund. Realizację tej taktyki chcę zacząć już od Rajdu Zamkowego. Jeżeli będę jechać płynnie i bez błędów, to wyniki będą dobre. Przed sezonem duży nacisk położyłem na doszlifowanie mojego opisu. Oprócz tego sporo czasu poświęciłem na to, by dobrze poznać opony, na jakich będziemy startować. Myślę, że w Rajdzie Zamkowym dobór opon będzie miał kluczowe znaczenie, dlatego mam nadzieję, że rozwiązania, które wypracowałem zaprocentują na odcinkach specjalnych.

7. Rajd Zamkowy rozpocznie się o 8 rano w niedzielę, 21 maja od ceremonii startu nieopodal będzińskiego zamku – na moście nad rzeką Przemszą w ciągu ulicy Czeladzkiej. Park serwisowy będzie zlokalizowany wzdłuż ulicy 11 listopada. Pierwszą rundę RSMŚl 2017 zakończy ceremonia mety zlokalizowana w tym samym miejscu co start. Finisz zawodów – w niedzielę od 15:35.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu