Czas na najtrudniejsze wyzwanie

Już w niedzielę, 22 kwietnia odbędzie się 1. Łodygowicki Rallysprint, druga runda ElInstal Rajdowego Pucharu Śląska. Tym razem na zawodników czeka odcinek specjalny o długości aż 7,4 km!

Wybraliśmy się na poszukiwanie odcinków poza Powiat Cieszyński i chcemy wam zaprezentować trasę o długości 7,4 km, którą będziecie pokonywać czterokrotnie, co daje nam 29,6 km ścigania. – czytamy na stronie imprezy. – Czy jesteście gotowi na tak długi odcinek… My wierzymy, iż po trzech latach startów w naszym cyklu sprostacie temu wyzwaniu. Dla nas i dla was to całkowicie nowe tereny, my już przejechaliśmy tam swój prolog. Nowe władze, nowe urzędy i pierwszy dzień rajdu już za nami… Teraz czekamy na prawdziwe ściganie, czyli pierwszy ryk silnika, który zagra w niedzielny poranek na strefie serwisowej ulokowanej na parkingu sklepu Kaufland w Żywcu. – zapowiada się zatem na to, że czeka nas niesamowita walka, trudniejsza i bardziej wymagająca niż zwykle!

Tradycyjnie o wyniki zadba system WBRACETIME1000, przeprowadzona zostanie też transmisja live z trzech kamer dla tych, którzy nie będą mogli odwiedzić imprezy. W parku serwisowym ulokowana zostanie strefa kibica z gośćmi – Kostka Rally Team oraz Kubala Rally Team. Tam będzie można porozmawiać z zawodnikami, usiąść sobie w rajdówce oraz zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Na liście zgłoszeń widzimy kilku bardzo szybkich zawodników, na czele z Łukaszem Kobielą, Piotrem Troszokiem, Markiem Szpunarem, Tomaszem Kożdoniem, Andrzejem Rduchem, Sławomirem Sikorą, czy też Mirosławem Macurą w swojej Skodzie Fabii Proto. Nie zabraknie oczywiście Michała Kociołka, który od początku obecnego sezonu walczy w najwyższej klasie w swoim Seicento. Również w K7, czyli kategorii przeznaczonej dla BMW zapowiada się ciekawa rywalizacja. Tam na starcie staną m.in. Jakub Sikora, Paweł Rączka, Bartosz Krzyżowski, Robert Górecki, Adam Chowaniak, czy też Mateusz Urbaczka.

Aż 19 załóg zobaczymy w klasie 3, czyli tej przeznaczonej dla najmocniejszych osiek. Tam o zwycięstwo powalczą przede wszystkim Maciej Watras, Krzysztof Szturc oraz Krystian Kurowski, jednak w tak wyrównanej stawce wszyscy mogą sprawić niespodziankę. W roli czarnego konia upatrywać możemy m.in. wicemistrza z ubiegłego sezonu, Artura Podżorskiego. Jeśli chodzi o K2, to zauważamy przede wszystkim Mariusza Cieślara, Daniela Dembinnego, Tomasza Plintę, czy Mariusza Grudkę. Czy Cieślarowi uda się powtórzyć wynik ze Skoczowa i znów wygra?

Klasa 1 to rywalizacja dziewięciu kierowców, na czele z Marcinem Gluzą, Tomaszem Sanecznikiem i Maciejem Walaszkiem, zaś w K6 dla Seicento i Cinquecento powalczą m.in. Sebastian Bugiel, Paweł Matufa, Damian Boncela, czy też Marcin Stefanik. Została w końcu K5, stworzona dla Fiatów 126p. Tam zobaczymy Daniela Opiołę, Bartłomieja Podżorskiego, Rafała Telegę, Damiana Gabzdyla i Bartosza Niewiadomskiego.

Zdjęcia: Wojciech Anusiewicz

Tagi: Rajdy, Rajdowy Puchar Śląska, Rajdy Amatorskie

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu