Cykl DTM zmierza na wschód

Przed cyrkiem DTM najdłuższa podróż w sezonie – już dziś rozpoczną się pierwsze treningi na torze Moscow Raceway oddalonym o 80 kilometrów na północny zachód od stolicy Rosji.

Niemiecki cykl wyścigów samochodów turystycznych zadebiutował na tym obiekcie w 2013 roku. Już w ten weekend 18 kierowców reprezentujących barwy Audi, BMW i Mercedesa stanie do rywalizacji na liczącym 3,913 km torze.

Sama nitka toru nie pozwala nawet na chwilę odpoczynku – kierowcy muszą zmierzyć się z serią zakrętów ulokowanych w różnych kombinacjach, z ciągłymi zmianami kierunku.

Zadania w trakcie wyścigów nie będzie ułatwiał fakt, że właściwie jedynym miejscem, w którym można z sukcesem przeprowadzić manewr wyprzedzania, jest dohamowanie po prostej start/meta liczącej 1 kilometr.

W krótkiej historii DTM w Rosji żaden z producentów nie był w stanie wyjść na prowadzenie, a zarówno Audi, BMW i Mercedes mają na swoim koncie po dwa zwycięstwa.

Jeśli spojrzymy na statystyki kierowców, uczciwie będzie nazwać Mike’a Rockenfellera ekspertem moskiewskiego toru – jest jedynym zawodnikiem w stawce, który dwukrotnie stawał tu na najwyższym stopniu podium. Najszybsze okrążenie należy jednak do drugiego z kierowców Audi – Miguela Moliny. Hiszpan w sezonie 2014 pokonał jedno kółko w czasie 1:28.305.

Tagi: DTM, Moscow Raceway, Audi, BMW, Mercedes

 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

W temacie

Newsy ze świata motosportu