Co czwarty samochód będzie elektryczny

W 2040 roku po ulicach będą jeździły 2 miliardy samochodów. Ministerstwo energii szacuje, że co czwarty będzie napędzany prądem. Uważa się, że jest to szansa dla naszej gospodarki, a zwłaszcza dla branży autobusów elektrycznych.

prius

Jeszcze do niedawna mówiło się o tym, że w Polsce problemem są stare diesle i trzeba odświeżyć branżę pod tym względem, ale sytuacja zmieniła się. Dziś już nikt nie pyta, jak przejść na elektryczne auta, tylko jak to zrobić. wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz twierdzi, że zmiana podejścia może być kluczem do sukcesu. Przypomniała też o tym, że w Holandii za cztery lata będzie można kupować wyłącznie pojazdy elektryczne. W Norwegii stanie się to w 2025 roku, a pięć lat później również w Niemczech. Ponadto uważa się, że gospodarka może się odpowiednio rozwijać, tylko dzięki skupieniu się na najważniejszych obszarach.

– Elektromobilność jest jednym z takich obszarów. Autobusy elektryczne produkowane w naszym kraju zaspokajają najbardziej wysmakowane i wysublimowane potrzeby. Ta branża już istnieje. Szukaliśmy obszarów, które dadzą nam stosunkowo szybki efekt, stąd projekt elektromobilności, w tym projekt autobusu elektrycznego – powiedziała.

autobusy_elektryczne_z_systemem_bezstykowego_zasilania_olev_2_resize

Jej zdaniem do 2025 roku polski rynek autobusów elektrycznych będzie wart około 2,5 miliarda złotych i co roku będzie tworzył ponad 5 tysięcy nowych miejsc pracy. Plan resortu zakłada, że w 2020 roku w Polsce będzie jeździło około 75 tysięcy samochodów elektrycznych i cały czas ta liczba ma się zwiększać.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

Newsy powiązane tematycznie

Newsy ze świata motosportu